2018 będzie udanym rokiem dla OZE

Obecny rok może okazać się niezwykle udany dla OZE. Po bardzo dobrym 2017, w którym wydatki na fotowoltaikę przekroczyły inwestycje we wszystkie pozostałe technologie generujące prąd, pozytywny trend najprawdopodobniej utrzyma się jeszcze przez kilka lat.

Według International Energy Agency, kolejne pięć lat będzie bezsprzecznie należało właśnie do fotowoltaiki. W ciągu tego okresu stanie się ona najpotężniejszym z odnawialnych źródeł energii na świecie, a jej udział w miksie energetycznym przebije zarówno energetykę wiatrową, jak i wodną. Z drugiej strony obecnie odpowiada ona jedynie za niecałe 8% całkowitej mocy globalnego sektora.

Co jest powodem takiej sytuacji? Po pierwsze, gigantyczna produkcja Chin, która ciągle stanowi około 60% światowej. Kraj Środka już od dawna dominuje nad Stanami Zjednoczonymi, które zajmują drugie miejsce pod względem przyrostu mocy zainstalowanej w OZE. Tymczasem okazuje się, że duży udział w światowym PV mają też Indie.

Według IEA, do 2022 roku Indie zamierzają podwoić moc swojej odnawialnej energetyki. Dziewięćdziesiąt procent z nowo utworzonych instalacji mają stanowić elektrownie fotowoltaiczne i wiatrowe. IEA twierdzi, że do tego czasu koszty budowanych tam instalacji OZE znacznie spadną – od 25% (fotowoltaika) do 15% (elektrownie wiatrowe).

Choć wolniejsza w rozwoju niż kraje azjatyckie, Europa pozostaje jednym z kluczowych kontynentów do rozwoju OZE. Według IEA, rozwój branży będzie w dużej mierze napędzany przez Unię Europejską, która podwyższy cele klimatyczne do 30% udziału OZE w przeciągu najbliższych kilku lat.

Dużą rolę w napędzaniu rozwoju sektora odegra magazynowanie. To właśnie możliwość przechowywania wytworzonej elektryczności powoduje, że OZE przestają być zależne od kapryśnej pogody. Według naukowców ze Stanford University, technologia ta pozwoli całkowicie pozbyć się paliw kopalnych ze światowego miksu już w 2050. W 2022 roku rynek energy storage w Stanach Zjednoczonych ma osiągnąć 3 miliardy dolarów.

Kolejnym krokiem będzie popularyzacja mikrosieci, które dzięki wynalazkom takim jak powerpacki Elona Muska osiągają dużą efektywność i są znacznie mniej awaryjne niż standardowa sieć elektroenergetyczna.

Źródło: www.power-technology.com

 

 

 

Maciej Janiszkiewicz

Redaktor GLOBEnergia