Polski rynek energii definiuje konsumentów energii jako pasywnych odbiorców energii lub paliw. Jest on równocześnie rynkiem złożonym technicznie, ekonomicznie i organizacyjnie.

Jak w polskich realiach odnajdują się konsumenci? Jaki jest ich stan wiedzy? Z badań przeprowadzonych w czerwcu 2016 roku i opracowanych w postaci raportu pt. „Rola konsumenta w transformacji energetycznej” przez Fundację ClientEarth Prawnicy dla Ziemi (grudzień 2016) wynika, że  blisko 32% konsumentów rynku energii nie zna praw obowiązujących na rynku energii elektrycznej. Przypomnijmy, że praw tych jest wiele, a wśród nich najbardziej istotne są: prawo do dostępu do sieci elektroenergetycznej,  prawo do zakupu energii elektrycznej, prawo do korzystania z usługi dystrybucji energii, prawo do wyboru rodzaju umowy (tj. umowy kompleksowej albo dwóch odrębnych umów: sprzedaży oraz dystrybucji energii), prawo do dostępu do informacji od przedsiębiorstwa energetycznego oraz prawo do korzystania ze standardów jakościowych dostarczanej energii.

Wśród osób znających deklarujących znajomość podstawowych praw konsumenta na rynku energii elektrycznej zdecydowanie przeważają osoby z południowych i wschodnich części naszego kraju, w wieku 50-59 lat, oraz takie, które posiadają wyższe wykształcenie.  Są to przede wszystkim osoby oszczędzające energię.  Co ciekawe, zdecydowanie powyżej średniej krajowej uplasowało się w tym temacie województwo świętokrzyskie (aż 60% badanych jest świadoma swoich praw na rynku energii) oraz województwo śląskie. Tutaj świadomych jest 50% respondentów.

Respondenci odpowiadali zdecydowanie lepiej, gdy pytano ich o konkretne już prawa konsumentów. Otóż 70% badanych wie o możliwości swobodnego wyboru dostawcy energii, natomiast 65% – o prawie do łatwej i szybkiej zmiany tego dostawcy. Ponad 40% pytanych deklaruje, że w przypadku konieczności uzyskania porady lub zasięgnięcia informacji w razie problemów z dostawcą energii zgłosiłaby się w pierwszej kolejności właśnie do przedsiębiorstwa energetycznego. Martwić może jednak fakt, że aż co trzeci Polak w ogóle nie wie, do kogo może zgłosić się o pomoc w tym zakresie.

Rynek energii elektrycznej w Polsce cechuje się małą liczbą podmiotów o bardzo dużej sile, dlatego jest zaliczany do rynków o wysokim ryzyku występowania zachowań naruszających interesy konsumentów. Świadczą o tym chociażby skargi zgłaszane do Prezesa URE, których tylko w 2015 roku było ponad 3 tysiące.

Jak wynika z raportu konsumenci energii elektrycznej bardzo negatywnie postrzegają, powszechne w Polsce, prognozowane faktury za energię. Według danych z URE taki sposób rozliczeń stosują najczęściej przedsiębiorstwa energetyczne. Dla konsumentów zdecydowanie lepszym rozwiązaniem byłoby rozliczanie na podstawie rachunków opartych na aktualnych wskazaniach układu pomiarowo-rozliczeniowego.

Niestety, aktualnie w Polsce wiąże się to z koniecznością cyklicznych wizyt przedstawicieli przedsiębiorstwa energetycznego w domu (siedzibie) odbiorcy energii. Taka, dokonywana co miesiąc albo raz na dwa miesiące, dodatkowa usługa stanowi jednak istotny koszt i dla większości odbiorców w gospodarstwie domowym jest ona zbyt droga, a dla wszystkich – zbyt uciążliwa.

A jak u Was z podstawowymi wiadomościami o rynku energii?

Opracowano na podstawie: Bator A., Kukuła W. (2016), Rola konsumenta w transformacji energetycznej, Fundacja ClientEarth Prawnicy dla Ziemi, Warszawa

Jak w 6 krokach zmienić sprzedawcę energii

Redakcja GLOBEnergia