Apple dobija do 100% OZE

Kilka dni temu Google potwierdziło, że jest zasilane całkowicie za pomocą odnawialnych źródeł energii. Według Ursa Hölzle, wiceprezesa firmy Google, internetowy koncern zakupił na rynku tyle kilowatogodzin energii pochodzącej z OZE, ile zużył prądu. Zgodnie z tym co powiedział jest to jedyna metoda, by dojść do takiego osiągnięcia – duża ilość obiektów rozłożona na różnych szerokościach geograficznych uniemożliwia bezpośrednie zasilenie przy pomocy OZE. Od wczoraj podobnym osiągnięciem może pochwalić się inna firma z sektora wysokich technologii. Mowa o Apple, które już od jakiegoś czasu dążyło do tego samego celu co Google.

Starania Apple o dobicie do 100% OZE trwają już od dobrych kilku lat. W 2016 koncern ogłosił, że jest w około 93% zasilany przez energię z różnorakich, odnawialnych źródeł energii. Strategia firmy przypomina to, co pokazał nam Google.

Obowiązki wytwórców OZE

Co jakiś czas powstają obiekty, które są zasilane bezpośrednio ze zbudowanych nieopodal instalacji. Takim miejscem jest Apple Park – siedziba główna koncernu. Znajdujące się na dachach tamtejszych budynków moduły fotowoltaiczne osiągają łączną moc 17 MW, na dodatek wspierane są ogniwami paliwowymi o sumarycznej mocy 4 MW. Ogólnie, łączna moc instalacji OZE należących do firmy wynosi ponad 630 MW. Wśród nich znajdują się zarówno elektrownie fotowoltaiczne i wiatrowe, jak i nowatorskie rozwiązania technologiczne, takie jak ogniwa paliwowe na biogaz, małe instalacje wodne oraz magazyny energii.

Z drugiej strony, Apple ma swoje obiekty w różnych krajach świata i tak jak Google, nie jest w stanie bezpośrednio zasilić ich wszystkich przy użyciu OZE. Przyjęło więc taką samą strategię. Firma inwestowała w akcje firm zajmujących się produkcją odnawialnego prądu oraz kupowała kilowatogodziny już wytworzone przez koncerny generujące energię przy użyciu OZE.

Jednocześnie na OZE przeszła duża część dostawców produktów i usług dla Apple. Jedynie to działanie pozwoliło obniżyć ilość generowanego dwutlenku węgla o półtora miliona ton. To tak, jakby zdjąć z dróg na rok 300 000 samochodów.

Wszystkie te działania wiązały się z gigantycznymi wydatkami. Według Bloomberg, w latach 2016 i 2017 firma przeznaczyła niemal 2.5 miliarda dolarów na inwestycje w sektorze OZE.

Źródło: Apple.com

 

Maciej Janiszkiewicz

Redaktor GLOBEnergia