UE, USA i Kanada w ciągu ostatnich dwóch lat nałożyły na chińskie produkty cła antydumpingowe. 

Z punktu widzenia prawa, dumping, jest przejawem nieuczciwej konkurencji, którego skutkiem jest utrudnienie innym przedsiębiorcom korzystania w pełni z rynku. Po pewnym czasie, przez taką politykę producent oferujący produkty po bardzo niskich cenach stanie się na rynku monopolistą. Wtedy, aby zmaksymalizować zysk podnosi drastycznie ceny. Traci na tym zarówno konsument jak i branża rodzimych producentów.
 
Pod koniec marca Australia wszczęła postępowanie w sprawie wprowadzania karnych ceł na chińskie panele fotowoltaiczne. Takie rozważania poparte było skargą skierowaną przez Tindo Solar w maju 2014, według której nieuczciwe ceny produktów pochodzących z Chin są szkodliwe dla krajowego przemysłu. 
Tymczasem w Australii zakończyło się właśnie dochodzenie antydumpingowe w tej sprawie.
 
Chociaż Komisja uznała dowody, z których wynika, że chińskie moduły były sprzedawane w Australii po cenach dumpingowych,  to szkody, jakie były tym spowodowane były minimalne. Zadecydowano więc, o umorzeniu postępowania. 

Potop chińskich modułów coraz bardziej niebezpieczny? Kolejne decyzje dot. ceł antydumpingowych!TUTAJ

W opublikowanych raporcie z postępowania, Komisja stwierdziła, że uznano dowody na istnienie dumpingu, z wyróżnieniem  firm Trina Solar, ET Solar, Wuxi Suntech i ReneSola ale na podstawie czynników o małej szkodliwości, firmy te nie będą musiały płacić ceł. W trakcie dochodzenia, firma Tindo, od której rozpoczęło się całe postępowanie została skrytykowana przez innych członków branży słonecznej Australii za to, że nie jest prawdziwym producentem. 
Źródło: PV-Tech.org