13 czerwca 2017r.  w Parlamencie Europejskim odbyło się głosowanie nad zmianami w dyrektywie dotyczącej etykietowania systemów urządzeń.

W efekcie zmianie ulegnie system znakowania produktów i odświeżona zostanie klasa zielono-czerwona. Na powrót obowiązywać będą klasy od A do G. Tym samym politycy głosujący podczas posiedzenia wyrazili poparcie rezygnacji z etykiet A+, A++, A+++. Te dodatkowe etykiety zostały wprowadzone na potrzeby oznakowania produktów, które dzięki postępowi technicznego były skuteczniejsze niż urządzenia o klasie A.  Obecność klas jakości powyżej A było też motywacją dla firm do tworzenia coraz lepszych urządzeń.

Według nowych decyzji skala oceny produktów do ogrzewania pomieszczeń i przygotowywania ciepłej wody użytkowej zostanie sprowadzona do zakresu od A do G dopiero po 2030 roku. Nowe oznakowanie pozostałych urządzeń będzie obowiązywało od końca 2019 roku.

Nowe etykiety energetyczne – od kiedy i dla kogo

Od początku roku 2020 należy wprowadzić nowe etykiety A-G dotyczące telewizorów, lamp, pralek, lodówek i zmywarek. Dla takich produktów, jak klimatyzatory, suszarki bębnowe, odkurzacze, piece, okapy i wentylatory mieszkaniowe okres wdrażania nowych przepisów to najprawdopodobniej będą lata 2021-2025.

„Na początku roku 2020 konsumentom łatwiej będzie wybrać najbardziej energooszczędną lodówkę lub telewizor i zaoszczędzić pieniądze”, powiedziała Sylwia Maurer, dyrektor ds. Polityki w BEUC, Europejskiej Organizacji Konsumentów.

Urządzenia do ogrzewania pomieszczeń zasilane gazem, ropą naftową, paliwami stałymi czy energią elektryczną oraz systemy łączące różne urządzenia, w tym wykorzystujące energię słoneczną będą objęte tymi przepisami później. A to dlatego, że takie produkty i systemy zostały niedawno wyposażone w etykiety dotyczące efektywności energetycznej. Dlatego na dzień dzisiejszy te produkty będą nadal stosować poprzednią klasyfikację efektywności energetycznej.

„Cieszy nas fakt, że producenci i instalatorzy systemów ogrzewania pomieszczeń i podgrzewaczy wody nie muszą już  teraz zmieniać swojej etykiety dotyczącej efektywności energetycznej. Ponieważ etykieta została niedawno wprowadzona, sektor grzewczy i konsumenci wciąż dostosowują się do tego systemu. Zaletą korzystania z poprzednich kategorii energetycznych jest łatwe zidentyfikowanie rozwiązań wykorzystujących odnawialne źródła energii, ponieważ tylko systemy wykorzystujące odnawialne źródła energii mogą dotrzeć do najbardziej wydajnych kategorii powyżej A +” – mówi Pedro Dias, sekretarz generalny Europejskiej Federacji ds. Przemysłu Słonecznego (ESTIF).

Branża zdaje sobie też sprawę z tego, że obecny system klasyfikacji nie jest rozwiązaniem idealnym.

Jörg Mayer, Dyrektor ds. Zarządzania Dyrektor Niemieckiego Stowarzyszenia Słonecznego (BSW-Solar) twierdzi, że obecny system etykietowania nie uwzględnia ważnych rozwiązań, takich jak integracja słonecznej energetyki cieplnej z istniejącymi, konwencjonalnymi systemami grzewczymi. Badania wśród właścicieli gospodarstw domowych wykazały że mnóstwo etykiet jest mylących, a etykiety są często błędnie interpretowane.

Równocześnie pojawiają się opinie, że życie nowych przepisów dla ogrzewaczy pomieszczeń i wody może stać się z czasem dosyć kłopotliwe.

„To opóźnienie jest nie do przyjęcia, ponieważ gdy konsumenci kupują nową grzałkę, muszą wiedzieć, ile energii zużywa. Fakt, że dwie etykiety będą współistnieć na rynku od około dziesięciu lat, może mylić konsumentów „, komentuje Sylwia Maurer, dyrektor ds. Polityki w BEUC, Europejskiej Organizacji Konsumentów.

Źródło: europarl.europa.eu, euobserver.com, edie.net

http://joomla.globenergia.pl/plus/294-globenergia-11-2015/5788/ciemne-i-jasne-strony-etykietowania-erp

Redakcja GLOBEnergia