Od przyszłego roku w Polsce nastąpi znaczna podwyżka cen energii elektrycznej. Minister energii podkreśla, że ma to związek m.in. rosnącą ceną uprawnień do emisji CO2. Jest ona szczególnie istotna dla gospodarek opartych głównie na paliwach kopalnych, węglu.

Według wyliczeń ME cena energii dla gospodarstw domowych w 2019 roku może wynieść 302 zł/MWh w porównaniu do 242,2 zł/MWh w 2018 roku. Wiceminister energii Tadeusz Skobel poinformował z kolei, że w stosunku do 2013 roku wzrost cen energii w taryfie sięgnie w przyszłym roku około 7 proc.

W związku z podwyżkami cen polski rząd ma opracować ustawę dotyczącą rekompensat. Dokument ma zostać opublikowany pod koniec bieżącego tygodnia.

Stosowna ustawa jest przygotowana. W najbliższym czasie zostanie skierowana pod obrady Sejmu i Senatu – zapewnił wiceminister energii Tadeusz Skobel.

O czym przeczytamy w ustawie?

Według nieoficjalnych informacji, ustawa dostała nazwę „o łagodzeniu skutków polityki klimatycznej”. Obowiązywać ma od stycznia do grudnia 2019 roku. Nie ma danych dotyczących kolejnych lat.

Za podwyżki, w przypadku osób prywatnych, ma zapłacić Fundusz Rekompensat Wzrostu Cen Energii Elektrycznej. Według ministerstwa koszt rekompensat ma sięgnąć 4-5 mld zł. Jednak szczegółowa wartość rekompensat, nie została jeszcze wpisana do projektu ustawy. Rekompensaty pochodzić mają z ośmiu źródeł przychodów. Będą to między innymi przychody ze sprzedaży na aukcjach uprawnień do emisji CO2, darowizny i zapisy, czy wpłaty z koncernów energetycznych posiadających powyżej 1 mln klientów oraz finansowanie z budżetu państwa.

Kto może starać się o rekompensatę?

O rekompensatę starać się mogą gospodarstwa domowe, małe i średnie firmy podłączone do sieci o napięciu do 1kV.

Skobel powiedział, że w przypadku gospodarstw domowych, rekompensaty będą naliczane automatycznie. Firmy natomiast będą musiały wystąpić z odpowiednim wnioskiem. Rekompensaty mają zacząć być wypłacane w kwietniu 2019 roku – zapowiedział wiceminister.

W przypadku gospodarstw domowych, filarem projektu ustawy jest idea, by spółki obrotu wzięły na siebie ciężar rozliczania rekompensat. W praktyce ma to wyglądać tak, że przedsiębiorstwa, które sprzedają energię odbiorcom końcowym, będą co miesiąc wystawiać faktury. Należności będą pomniejszane o rabat. Spółki będą mogły ubiegać się o rekompensatę nie częściej niż raz na trzy miesiące.

Na potwierdzenie tych informacji musimy czekać do przedstawienia ustawy w sejmie.

Opracowano na podstawie: Ministerstwo Energii, Puls Biznesu

Redakcja GLOBEnergia