Od dawna wiadomo, że woda będzie definiować naszą przyszłość. W 2030 roku jej poziom wzrośnie o około 23 centymetry w porównaniu z dniem dzisiejszym. Szacuje się, że najbardziej dotknięte tym zjawiskiem będą Azja oraz Oceania.

Bloom to alternatywa mieszkania stworzona w celu zainstalowania po raz pierwszy na  Oceanie  Indyjskim  zagrożonym  zjawiskiem globalnego ocieplenia.

Fitoplankton to mikroskopijne organizmy,  które  tworzą  fundament  wodnego łańcucha pokarmowego. Korzystają one z chlorofilu, aby zamienić światło słoneczne w energię, pochłaniają przy tym dwutlenek węgla i produkują tlen, podobnie jak rośliny  lądowe.  Takie  samo  zadanie  spoczywa na nowatorskim projekcie.
Przycumowana do dna oceanu farma, zwana  Bloom,  będzie  5-piętrowym,  częściowo  zanurzonym  centrum,  gdzie  naukowcy mogą żyć i rozwijać fitoplankton, powodujący zmniejszenie emisji dwutlenku węgla w atmosferze i uwalniający tlen. W istocie może on służyć również jako system  alarmowy,  gdy  woda  niebezpiecznie się podnosi, tak jak w przypadku tsunami. Projekt  ten  był  finalistą  w  „Architizer’s 2013 A+ Awards”. Firma przewiduje, że „każda fabryka będzie mieć swój własny Bloom pozwalający pochłaniać dwutlenek węgla”.
Łukasz Sojczyński
Źródła: www.plusmood.com, www.popsci.com, www.sitbonarchitectes.com