Inwestorzy, którzy zdecydują się na budowę domu energooszczędnego lub pasywnego mogą od 2013 roku ubiegać się o dopłaty Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. Aby skorzystać z tej możliwości, trzeba mieć odpowiedni projekt – taki, w którym zastosowane rozwiązania pozwolą osiągnąć wymagany standard energetyczny.

Dopłaty będą wynosić 30 i 50 tys. zł w przypadku budowy domów energooszczędnych oraz 11 i 16 tys. zł na zakup mieszkań w domach wielorodzinnych. Kwoty te pozwolą pokryć większość dodatkowych kosztów związanych z budową tego typu domów, ale również będą stanowiły rodzaj zachęty dla tych wszystkich, którzy planują budowę własnego domu.
Formą dofinansowania jest dopłata na częściowe spłaty kapitału kredytu. Dlatego każdy kto będzie chciał wybudować dom lub kupić mieszkanie energooszczędne powinien udać się do banku i wziąć kredyt na realizację inwestycji. Inwestor sam wybierze placówkę banku, który wyróżni się spośród pozostałych najniższym oprocentowaniem i najlepszymi warunkami kredytowymi. Wysokość kredytu powinna być wyższa niż wysokość dotacji o którą inwestor będzie się ubiegać.
Dotacja będzie wypłacana za uzyskanie określonego efektu ekologicznego, a więc po zrealizowaniu inwestycji. Jeszcze przed złożeniem wniosku do banku, sprawdzany będzie projekt domu, czy spełnia on wymogi funduszu. Jeśli projekt zostanie zaakceptowany ważna będzie realizacja inwestycji, ponieważ podczas odbioru budynku weryfikator sprawdzi, czy dom został wybudowany zgodnie z wymogami projektowymi. Jeśli podczas tego badania okaże się, że budynek nie spełnia założeń uwzględnionych w projekcie oraz w umowie podpisanej z bankiem inwestor otrzyma mniejszą kwotę dofinansowania. Jeżeli nie będzie spełniony wymóg standardu NF15 a spełniony będzie standard NF40 wówczas inwestor zamiast 50 tys. zł dostanie 30 tys. zł dofinansowania.
Program dofinansowań powinien objąć ok. 12 tys. projektów i już w kwietniu banki będą przyjmowały pierwsze wnioski.

Źródło:
muratordom.pl
Magdalena Piwowarczyk
 

Zobacz więcej w e-wydaniu TERMOMODERNIZACJA