Nowelizacja ustawy, która miała uregulować kwestie sporne upadła.  Na dzisiaj pozostają nam taryfy gwarantowane (0,75PLN/kWh dla instalacji do 3 kW i 0,65 PLN/kWh dla instalacji do 10 kW) oraz system net metering dla instalacji do 40 kW.

Ciągle pozostaje szereg wątpliwości – pojęcie instalacji nowo wybudowanej. Ciągle nie ma definicji co to jest instalacja nowo wybudowana, więc należy założyć, że instalacje, które technicznie zostały wykonane przed 1 stycznia 2016 nie będą taryfami objęte.
Kolejną kwestią problematyczną będzie to kto będzie te taryfy przyznawał. Pojawił się pomysł, żeby był to Urząd Regulacji Energetyki, a najprawdopodobniej będzie to sprzedawca zobowiązany, czyli ten zakład energetyczny, który nam dostarcza energię. Należałoby założyć, że będą one przyznawane z automatu.
Kolejnym pytaniem będzie to za jaką część energii będzie przyznawana taryfa. Czy będzie to taryfa za energię po zbilansowaniu, po net meteringu, czy za całość wyprodukowanej energii.

Jeśli chodzi o duże instalacje – mamy pewność że kończy się system zielonych certyfikatów. Zastępuje go system aukcyjny. W pierwszym kwartale ma zostać ogłoszona data aukcji. Wiemy też że ma być nie mniej niż jedna aukcja w roku.
Jak się do aukcji przygotować? Po pierwsze należy zaznaczyć, że w aukcji startują projekty a nie gotowe instalacje. Należy więc przygotować projekt do pozwolenia na budowę i przejść preselekcję w URE.

Co zrobić, by otrzymać pozwolenie na budowę? Zaczynamy od gruntu który posiadać warunki zabudowy, a gdy jest miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego musi być w nim jasno wskazane, że przewiduje się budowę instalacji fotowoltaicznej o mocy powyżej 100 kW.
Potrzebna jest też decyzja środowiskowa jeżeli przekraczamy jeden hektar zabudowy, lub 0,5 hektara na obszarach chronionych.
Potrzebujemy również otrzymać warunki przyłączeniowe od zakładu energetycznego oraz projekt budowlany, który składamy w starostwie i otrzymujemy prawomocne pozwolenie na budowę.

Na aukcji nie podajemy mocy, ale ilość wyprodukowanej energii. Jeżeli w ciągu 5 lat nie wyprodukujemy przynajmniej 85% zadeklarowanej ilości energii to zostanie nam naliczona kara. Nie powinniśmy też zadeklarować za mało, bo jak wyprodukujemy więcej niż wartość zadeklarowana, to ten nadmiar energii będzie skupowany po cenie czarnej energii.

Źródło: GLOBEnergia