Zakończyły się prace nad porozumieniem klimatycznym, które ma zostać podpisane w Paryżu w 2015r.

Polska przygotowała na ten szczyt COP20 ministerialną Deklarację o Edukacji i Podnoszeniu Świadomości, która została podpisana przez Prezydenta COP20 Manuela Pulgar-Vidala, a po uzgodnieniu jej treści ze stronami UNFCCC przyjęta w formie decyzji COP. Celem tegorocznego szczytu było również zmniejszenie dystansu między państwami rozwijającymi się, rozwiniętymi i najbiedniejszymi. Ponad 30 godzin opóźnienia pokazuje, jak trudne były obrady.

Globalne porozumienie klimatyczne
Najistotniejszym punktem obrad było ustanowienie treści globalnego porozumienia klimatycznego, które ma wejść w życie po 2020r. Zastąpi ono protokół z Kioto. Porozumienie klimatyczne opracowywane na tegorocznym COP20 jest efektem obrad COP19 w Warszawie w 2013r. Zgodnie z ustaleniami kraje mogą przedstawiać swoje strategie przeciwdziałania emisjom i zobowiązań redukcyjnych od marca 2015r.

Decyzje COP20
– Do maja 2015r. kraje otrzymają opracowany projekt nowego porozumienia
– Apel o zintensyfikowanie działań na rzecz klimatu – część sporna COP20, będąca przyczyną 30 godzinnego opóźnienia zakończenia szczytu. Prowadzono bowiem konsultacje ze Stanami Zjednoczonymi i Chinami odnośnie zróżnicowania zobowiązań poszczególnych Państw w nowo opracowywanym porozumieniu. Państwa rozwinięte postulowały za osłabieniem zróżnicowania i wymuszeniem na wszystkich państwach maksymalnego wysiłku na rzecz ochrony klimatu. Kraje rozwijające się postulowały oczywiście wręcz przeciwnie.
Przypomnijmy wypowiedź Jerzego Buzka z obrad w trakcie trwania szczytu COP20:
– Pamiętajmy, że pakiet klimatyczny może osiągnąć sukces tylko wtedy, kiedy będzie zróżnicowane stanowisko wobec każdego kraju europejskiego – mówił prof. Jerzy Buzek, były polski premier i były przewodniczący Parlamentu Europejskiego. – Łatwiej jest te wysokie cele realizować Francji, Szwecji czy Danii, a znacznie trudniej Polsce. W Europie to się już widzi i to się docenia. I o to dzisiaj chodzi na świecie. Musimy w skali świata inaczej potraktować tych, którzy się rozwijają, na przykład Chiny czy Indie, a inaczej tych, którzy są już rozwinięci, jak Stany Zjednoczone, Australia czy Kanada. – kontynuuje.


UE nie rozwiąże globalnych problemów klimatycznych – czytaj tutaj 


Kolejny krok do podpisania globalnego porozumienia klimatycznego został wykonany. Pozostaje tylko pytanie, czy częstotliwość stawiania tych kroków nie jest zbyt niska. Czy postanowienia wypracowywane podczas kolejnych COP nie są tylko czczym debatowaniem. Czy wymagania stawiane są odpowiednim państwom?