Według opublikowanego pod koniec ubiegłego roku scenariusza zaopatrzenia Polski w czyste nośniki energii w perspektywie  długookresowej wynika, że  sektor energetyki odnawialnej tworzy najwięcej trwałych miejsc pracy, które zlokalizowane są równomiernie na terenie kraju, a nie tylko w  zagłębiach przemysłowych.

Takie wnioski wysnuto głównie na przykładzie Austrii, Danii czy Niemiec.


Jak będzie w Polsce?
Według cytowanego scenariusza, lokalne miejsca pracy w OZE będą związane zarówno z obsługą instalacji, konserwacją ale również z produkcja, bowiem ok. 60-80% kolektorów słonecznych oraz małych kotłów na biomasę jest produkowanych w kraju.  Co więcej, są one również przedmiotem eksportu. Oszacowano, że do końca 2012r. w branży OZE istniało 34 tys. miejsc pracy. Czy jednak ich liczba będzie rosła? Otóż, według scenariusza referencyjnego liczba miejsc pracy w OZE będzie malała! Ten sam trend utrzyma się ogólnie w branży energetycznej, konwencjonalnej także!

Co jest powodem tak niekorzystnych zjawisk?
Przede wszystkim tempo wzrostu nowych mocy wytwórczych w  sektorze energetyki odnawialnej zacznie spadać, szczególnie po 2020r. Prace utrzymają jedynie pracownicy wielkoskalowych instalacji związanych z biomasą. Według spekulacji, liczba miejsc pracy w interesującej nas branży nie tylko nie utrzyma się na istniejącym poziomie, ale wręcz zostanie zredukowana do 30 tys. w 2030r. Taki sam trend będzie dotyczył również energetyki węglowej. W tym przypadku wiążę się to z zamykaniem polskich kopalń i importem surowca z zagranicy.

Scenariusz alternatywny nie jest tak sceptyczny. Przewiduje on bowiem wzrost liczby miejsc pracy, lecz tempo jego wzrostu nie będzie oszałamiające. Zakłada on, że spadek zatrudnienia w sektorze energetyki konwencjonalnej będzie się odbywał na korzyść energetyki odnawialnej. Według spekulacji w 2030r. branża OZE będzie miała  już 100 tys. pracowników, a energetyka ogólnie 173,3 tys.  Jeśli chodzi o strukturę zatrudnienia w branży OZE, najbardziej optymistyczny wydaje się sektor biomasy (małe kotły na biomasę, lokalne ciepłownie, biogazownie), w którym prace znajdzie w 2030r. ponad 36 tys. specjalistów.  Zaraz za sektorem biomasy plasują się kolektory słoneczne ( ponad 30 tys. miejsc pracy), następnie geotermia z pompami ciepła (18,7 tys.) oraz branża PV (7,2 tys.)
 
tabela miejscapracy1
Rysunek 1 Liczba miejsc pracy w sektorze produkcji energii elektrycznej i ciepła w latach 2015-2030 w scenariuszu referencyjnym (REF) i  alternatywnym (ALT). Dane wyjściowe z 2010r. [Rewolucja energetyczna Polski, Greenpeace 2013]

tabela miejscapracy2 

Rysunek 2 Przewidywana liczba miejsc pracy w 2030r. według alternatywnego scenariusza. [opracowanie własne]
Anna Będkowska
Źródło: „Rewolucja energetyczna dla Polski. Scenariusz zaopatrzenia Polski w czyste nośniki energii w perspektywie długookresowej.” Greenpeace, Warszawa 2013
.