Szacuje się, że przyrost mocy zainstalowanej na morzu w 2016 r. wyniósł zaledwie 1412 MW, co nie stanowi nawet połowy mocy zainstalowanej w 2015 r., która wyniosła ponad 3000 MW. Biorąc pod uwagę potencjał jakim dysponują obszary morskie podłączenie i oddanie do użytku zaledwie trzech nowych morskich farm wiatrowych w 2016 r. (Gemini, Gode Wind 1, Gode Wind 2), nie jest wielkim osiągnięciem, które mogłoby wskazywać na znaczący rozwój tego sektora.

Wspomniana wcześniej Gemini jest drugą co do wielkości morską farmą wiatrową na świecie o łącznej zainstalowanej mocy 600 MW. Powstała ona na Morzu Północnym, 85 km od wybrzeża Holandii i nie ma możliwości dostrzeżenia jej z obszarów lądu. Całkowity koszt inwestycji wyniósł 2,8 miliarda euro, a ilość produkowanej przez Gemini energii elektrycznej będzie w stanie pokryć zapotrzebowanie  785 000 gospodarstw domowych. Budowa tak wielkiego obiektu pozwoliła stworzyć 120 nowych miejsc pracy i przyczynić się do tworzenia niezależności energetycznej Holandii (farma wiatrowa pokrywa 2,5 % produkcji energii elektrycznej w całym kraju).

Kolejne dwa projekty Gode Wind 1 (330 MW) i Gode Wind 2 (252 MW) powstały 40 km od wybrzeża Niemiec i również są zlokalizowane na Morzu Północnym. Przedsiębiorstwo energetyczne Dong Energy zainwestowało 2,2 miliarda euro i spodziewa się, że farmy zaspokoją zapotrzebowanie na energię elektryczną w 600 000 gospodarstw domowych.

Dong Energy ma również w planach budowę Gode Wind 3 o mocy zainstalowanej równej 316 MW, dzięki czemu całość inwestycji stworzy kompleks o łącznej mocy do 900 MW. Niemiecki sektor morskiej energetyki wiatrowej nie stoi w miejscu, jako jeden z nielicznych krajów zwiększył swoje moce instalowane w 2016 r. o około 1000 MW (Tab. 1), co więcej z początkiem 2017 r. planowane jest podłączenie nowego projektu Sandback.

 

Zainstalowana moc morskich farm wiatrowych w Państwach Członkowskich Unii Europejskiej (UE 28). Źródło EurObserv’ER 2017.

Kraj Moc zainstalowana w 2015 r. Moc zainstalowana w 2016 r.
Wielka Brytania 5 103, 5 5 093,58*
Niemcy 3 284,0 4 108,3
Dania 1 271,1 1 271,1
Holandia 357,0 957,0
Belgia 712,2 712,2
Szwecja 201,7 201,7
Finlandia 32,0 32,0
Irlandia 25,2 25,2
Hiszpania 5,0 5,0
Portugalia 2,0 0,0
Razem UE 28 10 993,7 12 406,0

*Dla Wielkiej Brytanii dane dotyczą pierwszych trzech kwartałów 2016 r.

 

Wielka Brytania, która do tej pory z roku na rok zwiększała ilość turbin instalowanych na morzu, w 2016 r. w  wyniku opóźnień przetargowych nie wykazała większej aktywności w tym obszarze. Jest ona jedynym z dwóch państw Unii Europejskiej, które odnotowało teoretyczny spadek mocy zainstalowanej na morzu. W przypadku Wielkiej Brytanii wynika to z faktu opublikowania przez Department for Business, Energy & Industrial Strategy danych za trzy pierwsze kwartały 2016 r. Natomiast zanik mocy zainstalowanej w Portugali spowodowany był demontażem pilotażoweo pływającego projektu Windfloat (2 MW).

Z danych przedstawionych w raporcie EurObserv’ER wynika, że w 2016 r. tylko dwa kraje członkowskie Unii Europejskiej przyłączyły do sieci nowe jednostki (Niemcy, Holandia), natomiast pozostałe osiągnęły taki sam rezultat jak w 2015 r. To zjawisko skłoniło do spekulacji czy morska energetyka wiatrowa  jest rzeczywiście tak obiecującym i rozwijającym się sektorem jak zakładano. Jednakże chwilowa stagnacja na rynku morskiej energetyki wiatrowej wcale nie oznacza jej końca, bowiem prognozy na nadchodzące lata są bardzo obiecujące.

Stowarzyszenie WindEuropa szacuje, że dzięki projektom które są w trakcie realizacji (nie mniej niż 4,8 GW) oraz tym, które są w trakcie uzyskiwania pozwolenia na budowę (24,2 GW) – nastąpi zdecydowane ożywienie sektora morskiej energetyki wiatrowej już w 2017 r. i kontynuowane będzie w 2018 r.

Źródło: EurObserv’ER, 2017 – Wind Energy Barometer.

 

Redakcja GLOBEnergia