Plan Niemiec, dotyczący ograniczenia zużycia węgla, jest ambitny, ale nadal istnieją wątpliwości czy zostanie zrealizowany. Głosowanie odbędzie się na początku marca. Partia SPD popiera politykę kraju zmierzającą do spełnienia celów klimatycznych, jednakże chce być też postrzegana jako pomocna w środowisku górniczym, stanowisko partii w sprawie węgla jest zatem niejasne.

Znaczenie decyzji Niemiec w skali światowej

Propozycja dotyczy komisji rozwoju, zmian strukturalnych i zatrudnienia, aby do końca 2018 r. opracować plan stopniowego zmniejszania produkcji energii z węgla, a nie natychmiastowego zakazu konsumpcji węgla. Decyzja Niemiec prawdopodobnie nie będzie miała dużego wpływu na globalne emisje, jednak zdecydowanie będzie miała wpływ na rynek krajowy. Według Carlos Fernandez Alvarez’a – analityka Międzynarodowej Agencji Energetycznej (MAE) wyeliminowanie węgla z gospodarki Niemiec spowoduje jedynie dwuprocentowy spadek konsumpcji węgla w skali światowej.

Nowe miejsca pracy

Według danych Europejskiego Stowarzyszenia Węgla Kamiennego i Brunatnego (Euracoal) na rok 2015 ponad 46 00 osób było zatrudnionych w niemieckim przemyśle węglowym. SPD chce, aby te miejsca pracy zostały przeniesione do innych sektorów, m.in. energii odnawialnej.

W jaki sposób zastąpić węgiel?

Niemcy nadal uzyskują 40 procent energii z węgla, co stanowi większy udział niż w większości innych krajów europejskich. Ponadto większość energii pochodzi z węgla brunatnego – najbrudniejszego rodzaju węgla. Bez zmian, Niemcy nie będą w stanie osiągnąć celu redukcji emisji zanieczyszczeń do 2020 roku.

W przeszłości Niemcy planowali oprzeć politykę energetyczną kraju na uruchomieniu elektrowni jądrowych i zwiększeniu udziału elektrowni wiatrowych i słonecznych. CDU i SPD potwierdziły wycofanie się z produkcji energii jądrowej do 2022 roku, zatem produkcja energii z węgla musi być zastąpiona przez połączenie odnawialnych źródeł energii i gazu ziemnego.

Według amerykańskiej Agencji ds. Informacji Energetycznych zamiana węgla brunatnego na gaz ziemny może ograniczyć emisję dwutlenku węgla o ponad 45 procent. Jednak nawet gdyby całość produkcji energii z węgla brunatnego zastąpiono gazem Niemcy nadal produkowałyby rocznie ponad 42 mln ton dwutlenku węgla.

Zwiększenie produkcji energii ze źródeł odnawialnych jest obarczone dużym ryzykiem, ze względu na współczynniki mocy wiatrowej i słonecznej. Przy bardzo optymistycznym założeniu, że współczynnik mocy dla morskiej energetyki wiatrowej wynosi około 50 procent, zastąpienie produkcji energii z węgla wymagałoby ponad 92 gigawatów energii odnawialnej, jest to prawie sześć razy więcej niż całość zainstalowanej mocy w elektrowniach wiatrowych w Europie.

Zakładając, że program redukcji emisji będzie przegłosowany Niemcy powinny stać się inspiracją dla innych krajów Europy. Należy jednak pamiętać, że nawet jeśli cała Unia Europejska zdecyduje się na odejście od polityki węglowej, będzie to miało znikomy wpływ na globalne zapotrzebowanie na węgiel, gdyż przemysł ten zdominowany jest przez Chiny.

Źródło: greentechmedia.com

Redakcja GLOBEnergia