Wzbudził on niemałe zainteresowanie w branży energetycznej, co nie powinno dziwić ze względu na fakt, że raport dotyczy największego przedsiębiorstwa energetycznego w Polsce, zarówno pod względem przychodów, jak również mocy zainstalowanych oraz produkcji energii elektrycznej.

Raport zintegrowany jest o tyle istotny z punktu widzenia bieżącego działania firmy, jak również jej planów co do przyszłego rozwoju, że poza przedstawieniem wyników finansowych, rozwojem i modernizacją infrastruktury energetycznej, czy kwestiami związanymi z pozyskaniem nowych klientów, uwzględnia kwestie społeczne i środowiskowe. Warto się nad nimi pochylić i wyciągnąć wnioski z tego, jak największa grupa energetyczna w Polsce chce realizować misję społeczną i środowiskową.

Pierwsze co rzuca się w oczy, to hasło, jakim grupa PGE rozpoczyna prezentację swojego raportu: „Podążamy w kierunku czystej energii”. Od razu jednak następuje delikatne rozczarowanie. Z jednej strony grupa chwali się, że w 2015 roku zainstalowała 218 MW nowych mocy, realizując projekty farm wiatrowych Karwice, Gniewino Lotnisko, Resko II i Kisielice II (całkowita moc elektrowni wiatrowych należących do PGE wynosi obecnie 529 MW), a całkowita produkcja energii z odnawialnych źródeł w rok 2015 wyniosła 2,41 TWh. Poza farmami wiatrowymi (14) PGE jest właścicielem 1 elektrowni fotowoltaicznej, 29 przepływowych elektrowni wodnych oraz 4 elektrowni wodnych szczytowo-pompowych.

Wykraczając jednak poza raport zintegrowany i analizując dane z działalności grupy PGE za pierwsze półrocze 2016 roku, w którym ujęto także dane za poprzedni rok, widać że całkowita produkcja energii w roku 2015 wyniosła 55,58 TWh, a produkcja z OZE, wspomniane 2,41 TWh, stanowiła zaledwie 4,33%. Analizując dane za pierwsze kwartały roku 2015 i 2016 warto jednak zwrócić uwagę na delikatną zmianę w strukturze produkcji na korzyść technologii niskoemisyjnych, przede wszystkim energetyki wiatrowej gdzie nastąpił wzrost produkcji o 33% (z 0,39 TWh do 0,52 TWh).

W pierwszym kwartale 2016 roku produkcja energii elektrycznej netto ze źródeł konwencjonalnych wyniosła 24,4 TWh, przy produkcji z OZE na poziomie 1,02 TWh, co stanowi 4,18%. Nakłady inwestycyjne na energetykę konwencjonalną ukształtowały się na poziomie 2855 mln PLN, przy 95 mln PLN w przypadku OZE.

Nadrzędnym celem PGE jest wzmocnienie pozycji lidera w wytwarzaniu energii elektrycznej w Polsce i jest to całkowicie zrozumiałe. Kluczowymi działaniami, które mają pozwolić na osiągnięcie tego celu, mają być modernizacja i budowa nowych jednostek konwencjonalnych w oparciu o krajowe zasoby energetyczne do roku 2020 o łącznej mocy ok. 2290 MW (dwa nowe bloki w Elektrowni Opole oraz jeden blok w Elektrowni Turów). Na kolejnych miejscach wymieniane są rozwój kogeneracji (obecnie realizowana jest inwestycja budowy bloku gazowo-parowego w Elektrociepłowni Gorzów o mocy elektrycznej 138 MW), a także realizacja inwestycji zeroemisyjnych, przy czym pod tym pojęciem wymieniane są energetyka jądrowa i odnawialne źródła energii. Nie jest to zaskoczeniem, że projekt budowy pierwszej elektrowni jądrowej w Polsce będzie kontynuowany, stanowiąc kluczową inwestycje z punktu widzenia obniżenia emisyjności portfela wytwórczego PGE.

Pytanie, które zadaje sobie zarząd PGE oraz akcjonariusze, to jakie będzie otoczenie prawne w którym przyjdzie funkcjonować w przyszłości. W kontekście OZE chodzi rzecz jasna o tzw. ustawę odległościową i ustawę o odnawialnych źródłach energii, szeroko komentowanych w ostatnim czasie. Warto wspomnieć również o ewentualnych zmianach polityki energetycznej Polski, zmiany w zakresie usług systemowych jak modyfikacja obecnego mechanizmu operacyjnej rezerwy mocy, wdrożeniu rynku mocy, czy w końcu poziomu umorzeń świadectw pochodzenia na kolejne lata.

Opracowanie: RESponsibility.pl


Cały artykuł dostępny w aplikacji mobilnej GLOBEnergia Plus!

POBIERZ DARMOWĄ APLIKACJĘ MOBILNĄ GLOBEnergia Plus i czytaj cały artykuł!

appstore        google play

Redakcja GLOBEnergia