Jak podaje Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) w swoim najnowszym raporcie dotyczącym stanu zanieczyszczenia powietrza, w pierwszej dziesiątce europejskich najbardziej zanieczyszczonych pyłem zawieszonym PM2,5 miejscowości znajduje się aż siedem polskich, są to: Żywiec, Pszczyna, Rybnik, Wodzisław Śląski, Opoczno, Sucha Beskidzka i Gdów. Mało tego, w pierwszej pięćdziesiątce jest ich aż 33. Niechlubną klasyfikację wygrywa Żywiec, plasując się na pierwszym miejscu i wydaję się, że dane te skutecznie wskazują na sytuację z jaka mamy do czynienia. Problem niskiej emisji utożsamiany do tej pory przede wszystkim z Krakowem jest problemem całej Polski i najwyższa pora żaby informacja ta dotarła do władz państwowych.

Dbanie o jakość powietrza zaczyna się od każdego z nas. Oszczędzanie energii i jej umiejętne wykorzystywanie to podstawa do polepszenia stanu powietrza w Polsce. Kluczową rolę w przekazywaniu wiedzy na ten temat, a także w dostarczaniu rozwiązań w postaci konsultacji z ekspertami czy dotacji do termomodernizacji budynków oraz wymiany urządzeń grzewczych, pełnią jednak gminy i samorządy lokalne.

Czy posiadają solidne umocowanie prawne pozwalające na podejmowanie działań jakich społeczność lokalna oczekuje? Implementacja skutecznych rozwiązań na poziomie lokalnym wymaga kompleksowego ujęcia problemu niskiej emisji na poziomie krajowym, a takiego brak. Ustawa Prawo Ochrony Środowiska daję tak naprawdę jedno skuteczne narzędzie do walki z zanieczyszczeniem powietrza i jest to decyzja sejmiku wojewódzkiego dotycząca wprowadzenia zakazu spalania paliw stałych na obszarze gdzie normy są permanentnie przekraczane.

GLOBEnergia+ Pobierz aplikację

Mnożenie ustaw nie jest dobrym rozwiązaniem i to nie podlega dyskusji, więc to ustawa Prawo Ochrony Środowiska powinna ujmować w sposób skuteczny kwestie ochrony powietrza i niskiej emisji. Tymczasem, w ustawie o której mowa definicja niskiej emisji nie istnieje! Brak jest ujęcia tego zagadnienia w sposób kompleksowy i precyzyjny, a przede wszystkim brak jest konkretnych narzędzi dla gmin i samorządów, które z problemem niskiej emisji walczą, poza wspomnianą powyżej możliwością wprowadzenia zakazu spalania paliw stałych. Może warto więc opracować odrębną ustawę, która docelowo zostanie zaimplementowana do ustawy Prawo Ochrony Środowiska i stanie się jej częścią. Jakość powietrza, którym oddychamy powoduje, że nie tylko potrzebujemy, ale zasługujemy na ustawę Prawo Ochrony Powietrza.

Opracowanie: Michał Kaczmarczyk, RESponsibility.PL

Źródło: GLOBEnergia Plus 7/2016

Redakcja GLOBEnergia

Anna Będkowska

Redaktor prowadzący GLOBEnergia