Elon Musk, który pracuje nad nowym modelem Tesli zdradził w wywiadzie z New York Times opublikowanym w ubiegły czwartek, ile godzin spędza w firmie. Szybko zareagowała współzałożycielka HuffPost Arianna Huffington, która wystosowała list otwarty skierowany do dyrektora generalnego Tesli, udzielając rad dotyczących sposobu pracy. Musk odpowiedział jej w swoim stylu – na Twitterze.

Ile pracuje Elon Musk?

Praca nad nowym modelem Tesli wymaga napiętego harmonogramu. Musk w ostatnim wywiadzie dla NYT ujawnił, że potrafił spędzać w fabryce do 120 godzin tygodniowo oraz że nie wziął więcej niż tygodnia wolnego od 2001 roku, kiedy to był obłożnie chory na malarię. 28 czerwca w swoje 47. urodziny 24 godziny spędził w pracy.

– Były chwile, kiedy nie opuszczałem fabryki przez trzy lub cztery dni – dni, kiedy nie wychodziłem na zewnątrz, kosztem spotkań z dziećmi i przyjaciółmi – komentował w wywiadzie.

Nie jest tajemnicą, że przedsiębiorca często wspomaga się środkiem nasennym Ambien i bywa, że sam pisze o tym na Twitterze.

Muska sposób na sukces

Musk nie czekał długo na reakcję po udostępnieniu wywiadu. W piątek Arianna Huffington, założycielka i dyrektor naczelna firmy Thrive Global wysłała list otwarty, w którym mocno krytykuje tak długie godziny pracy. Mówi się, że Huffington ma do przekazania misję „zakończenia epidemii stresu i wypalenia zawodowego”.

Demonstrujesz dziko przestarzały, antynaukowy i okropnie nieefektywny sposób wykorzystania ludzkiej energii – napisała Huffington.

Porównała jego pracę i podejście do niej, do wprowadzenia w przyszłość czystej energii za pomocą silnika parowego napędzanego węglem.

W odpowiedzi na jej otwarty list, Musk napisał na Twitterze krótką odpowiedź, że tryb jego pracy to nie opcja, a jedyny sposób na osiągnięcie sukcesu:

Ford i Tesla są jedynymi 2 amerykańskimi firmami samochodowymi, które uniknęły bankructwa. Właśnie wróciłem z fabryki do domu. Myślisz, że to jest wolny wybór. Nie jest.

Czas, który Musk spędza ostatnio w fabryce Tesli, przeznacza na realizację Modelu 3 – niedrogiego pojazdu elektrycznego. Cena samochodu wynosi 35 000 USD, jednak Musk uważa, że może wyprodukować samochód elektryczny za 25 000 USD, tym samym zbliżając się do ceny najczęściej wybieranej Toyoty Prius.

Aby wyprodukować samochód elektryczny za 25 000 USD będziemy musieli pracować bardzo ciężko, może uda nam się to zrobić za trzy lata, cztery lata.

Zarząd Tesla Inc. broni Muska, doceniając jego wkład i długie godziny pracy. Zarząd zauważa, że zaangażowanie i poświęcenie Elona dla Tesli mocno rzuca się w oczy. W ciągu ostatnich 15 lat kierownictwo Elona w zespole spowodowało, że Tesla przeobraziła się z małego start-upu w setki tysięcy samochodów na drodze, które kochają klienci, zatrudniając dziesiątki tysięcy ludzi na całym świecie.

Redakcja GLOBEnergia