W ostatnich dniach Komisja Europejska pozwała Polskę do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej, w związku z opóźnieniami w zakresie wprowadzenia ustawy o OZE, zgodnej z dyrektywą 2009/28/WE. Dzienna kara za uchybienie od Eurpejskich praw miałaby wynieść ok. 133 tys. euro.

Ministerstwo Gospodarki nie obawia się kar, ponieważ ocenia, że wyrok Trybunału może zapaść dopiero za rok. W tym czasie MG planuje wdrożyć i notyfikować odpowiednie przepisy. Gdyby działania z nową ustawą poszły zgodnie z tym planem, wtedy Komisja Europejska może wycofać zarzuty i odstąpić od sugerowanych kar.
Resort Gospodarki uspokaja, że dyrektywa odnosi się do nowelizacji Prawa energetycznego, nad którą pracuje Sejm oraz do ustawy o biopaliwach ciekłych i biokomponentach, które to są na etapie prac rządowych. Ministerstwo Gospodarki ocenia, że nowe prawo energetyczne powinno wejść w życie w II kwartale bieżącego roku. Wejście w życie nowelizacji Ustawy o biokomponentach i biopaliwach ciekłych przewiduje się na III kwartał roku.
 
Źródło: cire.pl