Termiczny proces odzysku energii z odpadów, wbrew pozorom może być racjonalny, ekonomicznie i ekologicznie opłacalny – oczywiście pod warunkiem, że nie są to opony spalane na ognisku.

 
Co ważne, wykorzystywanie energetyczne odpadów, może być uznawane  za energię odnawialną jeżeli są to substancje palne ulegające biodegradacji i są spalane w odpowiednich instalacjach.  W niektórych krajach Europy, użytkowanie odpadów jako źródła energii jest już dawno praktykowane, lub na etapie wdrażania. Generalnie ilość energii elektrycznej, a przede wszystkim cieplnej wygenerowanej podczas termicznej utylizacji odpadów, charakteryzuje się niewielkim wzrostem, z 8 657,4 ktoe w 2012 roku do 8 965,8 ktoe w roku 2013.
 
 
Potentaci w spalaniu odpadów jak Francja, Holandia i Wielka Brytania wręcz importują pewne ilości odpadów, charakteryzujących się wysoką wartością opałową, by odzyskać z nich energię.
Holandia będąca w czołówce państw UE realizujących odzysk energii z odpadów z gospodarstw domowych, posiada jedne z najbardziej nowoczesnych spalarni, które są specjalnie do tego celu projektowane.
Polska pozostaje w tyle, jednak jest wymieniana wśród krajów, które czynią poważne przedsięwzięcia w stronę odzyskiwania energii z odpadów. Z drugiej strony takie państwa jak Niemcy czy Holandia mają odwrotny problem i nie są w stanie wykorzystać swoich zdolności przerobowych. Dochodzi jeszcze problem rozbieżności politycznych poszczególnych państw w sprawie metod gospodarowania odpadami. Minie więc sporo czasu zanim wszystkie kraje UE dojdą do równego poziomu „radzenia sobie” z odpadami.
 
Źródło: EurObserv’ER 2014