Deutsche Bank i jego jednostki zależne nie będą już udzielać finansowania na wydobycie węgla w ramach tzw. projektów greenfield – rozwijanych na uprzednio niezagospodarowanych terenach, które zostają przekazane do użytku komercyjnego lub pod eksploatację – ani na budowę nowych elektrowni węglowych – czytamy w oświadczeniu banku.

Pożyczkodawca oświadcza, że jest to działanie zgodne z obietnicami, których dokonano podczas zeszłorocznej konferencji klimatycznej w Paryżu wraz z 400 innymi spółkami, zarówno publicznymi, jak i prywatnymi. Ma ono stanowić formę wsparcia walki z problemem globalnego ocieplenia.

W 2014 roku bank wycofał się z finansowania rozbudowy kontrowersyjnego portu węglowego w Abbot Point w Australii w związku z brakiem konsensusu w sprawie wpływu tej inwestycji na Wielką Rafę Koralową. Przedstawiciele organizacji pro-środowiskowych argumentowali wówczas, że jest to działanie pod presją społeczną po tym, jak prawie 200 000 Niemców podpisało petycję wzywającą Deutsche Bank do zaniechania tej transakcji.

Badanie przeprowadzone przez grupę Arabella Advisors w zeszłym miesiącu wskazuje, że globalne fundusze w rok po podpisaniu porozumienia w coraz większym stopniu wycofują się z finansowania tego typu inwestycji. Raport z grudnia 2016 roku mówi o podwoju łącznej wartości dezinwestycji w paliwa kopalne, która wyniosła 5 mld $.

Opracowano na postawie: The Guardian

Katarzyna Cieplińska

Redaktor GLOBEnergia