W dobie lawinowo postępujących cen energii, usilnie poszukujemy form jej oszczędzania. Jednym ze sposobow jest montaż kolektorow słonecznych.

 W społeczeństwie jest wiele mitów na temat opłacalności takiego przedsięwzięcia, jak montaż instalacji solarnej. Wiele osob twierdzi, że założenie kolektorow to nieopłacalna inwestycja, a zwrot kosztów poniesionych na ich montaż zostanie osiągnięty dopiero po zużyciu instalacji solarnej.
 

Najwięcej kontrowersji budzi zastosowanie instalacji solarnej do dogrzewania budynkow mieszkalnych.
Kontrowersje te biorą się z bardzo dużej niewiedzy jak taka instalacja powinna być zbudowana oraz jak prawidłowo dobrać wymaganą liczbę kolektorow do zapotrzebowania na energię cieplną w dogrzewanym budynku. Obecnie w naszym kraju zakłada się najwięcej instalacji solarnych do ciepłej wody użytkowej i te instalacje przynoszą w mniejszym lub większym stopniu wymierne oszczędności użytkownikom. Natomiast zakładane instalacje do dogrzewania pomieszczeń w przeważającej ilości są instalacjami, w ktorych bardzo trudno oszacować realny stopień oszczędności. Dzieje się tak dlatego, że zużycie energii przed założeniem takiej instalacji nie było oszacowane i nie było wiadomo, ile ciepła faktycznie zużył budynek. Natomiast po jej założeniu rownież nie było wiadomo, ile ciepła zostało dostarczone do instalacji centralnego ogrzewania. Do tego bardzo często dochodzi wadliwy projekt takiej instalacji. Wady projektowania biorą się z dużej niewiedzy firm sprzedających kolektory słoneczne oraz niewiedzy firm montujących instalacje solarne. (…)
 
Przed zamontowaniem instalacji solarnej służącej do dogrzewania, przez cały poprzedni sezon grzewczy wykonywane były pomiary zużycia energii cieplnej na potrzeby centralnego ogrzewania i cieplej wody użytkowej. Sam obiekt to budynek jednorodzinny o powierzchni 130 m2 wykonany z gazobetonu (25 cm) ocieplony styropianem (15 cm) o dwóch kondygnacjach (parter + poddasze) zamieszkały przez 5 osób. Zasobnik do ciepłej wody ma pojemność 2 x 300 l i nie stanowi on bufora ciepła w instalacji centralnego ogrzewania, a tylko do ciepłej wody.(…)
 
Analiza finansowa
Do obliczeń przyjmuje się 20 letni okres pracy instalacji solarnej oraz roczny wzrost ceny gazu na poziomie 8%. W tabeli ujęto rozkład kosztów na przestrzeni 20 lat. Po przeprowadzonej symulacji wyraźnie widać, że przez okres 20 lat koszt ogrzania tego domu wyniesie 194.843 zł. Instalacja solarna przyniesie oszczędności: • koszty ogrzewania zimą oszczędność – 47.338 zł, • koszty ogrzewania ciepłej wody zimą – 10.817 zł, • koszty ogrzewania cieplej wody latem – 28.468 zł, • koszty ogrzewania pralki i zmywarki latem – 6.669 zł. Co w sumie daje oszczędność w kwocie 93.292 zł w ciągu 20 lat. Koszt założenia instalacji solarnej wyniósł 35.000zł. Po odjęciu kosztów instalacji solarnej czysty zysk wyniesie 58.292 zł. Należy również zauważyć, że wielkość tej instalacji w sezonie letnim powoduje bardzo dużą nadprodukcję ciepła, dochodzi do paradoksalnej sytuacji, kiedy przez większą część lata ciepło jest wytracane w gruncie i bezpowrotnie marnowane. Gdyby istniał w miarę tani sposób gromadzenia ciepła latem, to ilością wyprodukowanej energii w tym okresie swobodnie można byłoby ogrzewać dom zimą, o czym zapewniają pomiary ciepła. (…)
 
W tym miejscu należy zadać sobie pytanie czy warto zakładać tak dużą instalację w budynku jednorodzinnym.
Otóż w moim przekonaniu – jeżeli rozwiążemy problem, jak w miarę sensownie zagospodarować nadwyżki ciepła latem – to bezsprzecznie tak. Natomiast, jeżeli nie jesteśmy w stanie zagospodarować tych nadwyżek, to prócz wyraźnych korzyści zimą, lato przysporzy nam niepotrzebnych strat. Można również zadać pytanie, czy z tego powodu nie trzeba zmniejszyć liczby kolektorów. Zaprzeczy to jednak sensowi istnienia dogrzewania przez nie i przysporzy więcej kłopotów latem niż korzyści zimą.
 
 
Witold Jabłoński
Bachus
okladka-new-1-2012