Mały, pokazowy domek z dachem pokrytym panelami fotowoltaicznymi i Tesli  objeżdża Australię. Demonstracyjny budynek posiada również system magazynowania energii Powerwall. Australia jest kontynentem, na którym fotowoltaika jest niezwykle opłacalna. Dzieje się tak, ponieważ ceny energii elektrycznej są bardzo wysokie. Korzystne warunki pogodowe (bardzo duże usłonecznienie) zapewniają optymalny uzysk energii. Wszystko to sprawia, że Australia jest doskonałym rynkiem zbytu dla produktów takich jak fotowoltaiczne dachówki, panele oraz akumulatory, a także obszarem perspektywicznym dla rozwoju energetyki słonecznej.

Dachówki od Tesli wychodzą na przeciw potencjalnym klientom

Plan marketingowy Tesli zakłada stworzenie ekspozycji solarnych dachówek w swoich sklepach. Jak na razie, w Australii takie punkty sprzedaży znajdują się wyłącznie w Sydney i Melbourne. W jaki sposób Tesla postanowiła dotrzeć ze swoimi innowacyjnymi produktami do mieszkańców kraju mieszkających setki lub tysiące kilometrów od tych miast? Rozwiązaniem okazało się wyruszenie w trasę.

Tesla stworzyła maleńki domek –  Tiny House, który będzie holowany jak przyczepa przez Model X.  Ekspozycja w formie miniaturowego budynku ukazuje panele fotowoltaiczne Tesli oraz akumulator Powerwall.  W chwili obecnej panele fotowoltaiczne Tesli nie są jeszcze dostępne w sprzedaży w Australii, ale wkrótce zostaną wprowadzone na tamtejszy rynek.

Maleńki domek z interesującą zawartością

Tesla Tiny House posiada sześć paneli fotowoltaicznych o łącznej mocy 2 kW dostarczających prąd do akumulatora Powerwall. Waży około dwie tony.  Obecnie firma stara się tworzyć wizerunek skoncentrowany na zrównoważonym rozwoju. Zgodnie z tym mobilny domek został skonstruowany z drewna z certyfikowanej uprawy leśnej, przyjaznej środowisku. Budynek wykończono przy użyciu nietoksycznych, ekologicznych środków konserwujących drewno. Wewnątrz domku znajduje się studio projektowania instalacji fotowoltaicznych Tesli. Przeznaczone jest ono do edukowania i informowania klientów na temat zysków płynących z wytwarzania oraz magazynowania własnej, ekologicznej energii.

Tour po australijskich miastach i miasteczkach

Tesla planuje odwiedzić wraz ze swoją mobilną ekspozycją każde większe miasto w Australii. Mieszkańcy mogą również skontaktować się z firmą i poprosić o przyjazd domku do ich własnego miasteczka. Taka oferta skierowana jest przede wszystkim do mieszkańców niewielkich miejscowości, małych i średnich miast. Co prawda nie ma gwarancji, że niezwykły domek odwiedzi każde miasteczko pośród australijskich pustkowi, wiadomo jednak, że pomysłodawcy planują wiele wizyt.

Tesla wytrwale odmawia reklamowania swoich produktów w konwencjonalny sposób. Preferuje wyłącznie wykorzystywać swoją silną markę, chętnie polecaną i chwaloną przez klientów jakość produktów oraz tsunami relacji prasowych, pojawiające się po każdym wpisie Elona Muska na Twitterze. W zeszłym roku Tesla wyposażyła dwie ultranowoczesne przyczepy kempingowe Airstream w akcesoria studia projektowego, wypuszczając je w długą podróż po Stanach Zjednoczonych. Amerykanie mogli zwrócić się do firmy z prośbą o wysłanie jednego z nich do ich rodzinnego miasta. Wypuszczanie zdawkowych newsów oraz budowanie na ich podstawie powszechnej ekscytacji wokół nowych produktów jest czymś, co Tesla robi lepiej niż jakakolwiek inna firma na świecie.

Źródło: Clean Technica, Tech Crunch

źródło: Clean Technica

źródło: Clean Technica

 

The Tiny House w Melbourne; źródło: Tech Crunch

źródło: Tech Crunch

źródło: Tech Crunch

Redakcja GLOBEnergia