Pewna duńska szkoła posiada największą solarną fasadę na świecie – oto szczegóły!

Na Copenhagen International School’s zainstalowano 12 000 kolorowych paneli słonecznych. Panele pokrywają budynek praktycznie w całości i produkują rocznie 300 MWh energii elektrycznej. Taka ilość energii w ponad połowie pokrywa zapotrzebowanie na energię elektryczną tego campusu.

Oprócz produkcji energii elektrycznej panele stanowią bardzo atrakcyjny efekt architektoniczny. Dzięki nowej technologii opracowanej w Szwajcarii panele słoneczne mają charakterystyczny kolor morskiej zieleni. Ten niezwykły kolor jest wynikiem skomplikowanego procesu interferencji światła. Pracowano nad tym ponad dekadę w laboratorium École Polytechnique Federale w Lozannie (EPFL). Przez 12 lat naukowcy próbowali się dowiedzieć, jak nadać odpowiedni kolor solarnym panelom bez dodawania do materiałów barwników. Jak widać – opłacało się poświęcić tyle czasu!

Naukowcy mogą decydować, które długości fal będą widoczne. Dzięki temu panele mogą przyjmować kolor ceglanoczerwony, niebieski, żółty, złoty lub właśnie morską zieleń. Wszystko za sprawą specjalnych filtrów stosowanych jako warstwa na panelach. Wykorzystano przy tym efekt podobny jak na bańce mydlanej lub na warstwie oleju na wodzie. Pozostała część promieniowania słonecznego jest pochłaniana przez panel słoneczny i przekształcana jest na energię.

Sam mechanizm montażu opracowano w Szwajcarii w Zurichu. Poszczególne panele mogą być instalowane na już istniejących budynkach. Mogą one spokojnie zastępować okna. Produkują energię elektryczną, przepuszczając jednocześnie światło do wnętrza budynku. Mogą one również odgrywać rolę żaluzji.

Takie panele to kolejny krok w drodze do spełnienia wymagań Komisji Europejskiej w zakresie efektywności energetycznej. Budynki zużywają około 40% konsumowanej energii w Europie. To właśnie w renowacji istniejących budynków gospodarstw domowych i przedsiębiorstw upatruje się zmniejszenia zużycia energii.  Ponieważ dwie trzecie budynków w Europie powstało wtedy, gdy wymogów dotyczących efektywności energetycznej nie było, to właśnie ich modernizacja to ogromna szansa na obniżenie kosztów eksploatacji.

Cały czas testowane są rozwiązania podobne do tych opisanych w tym artykule, niekoniecznie wytwarzające energię, ale mogące poprawiać jakość istniejących obiektów. Jako przykład – Delft University of Technology w Holandii testuje innowacyjne fasady, które działają jak druga skóra budynku. Naukowcy w Göteborgu w Szwecji, prowadzą prace nad lżejszymi, cieńszymi i bardziej trwalszymi materiałami, które spełnią bardzo rygorystyczne wymogi przepisów budowlanych. Są to np. ultracienkie betonowe panele ścienne.

Naukowcy próbują również używać produktów odpadowych z przemysłu żelaza do stworzenia ekologicznego materiału budowlanego, który być może zastąpi tradycyjny cement.

Opracowano na podstawie: Daily Planet

Zdjęcie główne: Copenhagen International School in Denmark, źródło: EPFL

Redakcja GLOBEnergia