Druga co do wielkości kopalnia węgla w USA zbankrutowała. Media  zachodnie doszukują się związku z dynamicznym wzrostem energetyki odnawialnej. 

 
Chociaż nie ma bezpośredniego związku przyczynowego pomiędzy wzrostem wykorzystania energii ze źródeł odnawialnych, w tym  z energetyką słoneczną i upadkiem kopalni węgla, to MJ Shiao Research Director of Solar Research zauważa, że upadek węgla stwarza możliwości dla  rozwoju energetyki odnawialnej. 
 
11 stycznia, druga co do wielkości kopalnia w Stanach Zjednoczonych ogłosiła, że złożyła wniosek o upadłość. Przypadek Arch Coal nie jest jedyny – znajduje się ona na czarnej i długiej liście powolnego załamania amerykańskiego przemysłu węglowego. 
 
Energetyka słoneczna stanowi około 1 % produkcji energii elektrycznej zarówno w USA jak i na świecie, a energetyka wiatrowa około 4% w Stanach Zjednoczonych. Nie można więc stwierdzić, jak spekulują media zachodnie że to energetyka odnawialna zabiła węgiel w USA. 
 
GTM Research Director of Solar Research – MJ Shiao zauważa, że Amerykańska Agencja Ochrony Środowiska (EPA) wprowadziła regulacje – ograniczenia dotyczące zawartości rtęci i innych toksyn dla różnych przemysłowych substancji. Sytuacji nie ułatwia również spadek cen gazu ziemnego, który napędzany jest rozpowszechnianiem się metody szczelinowania. 
Jednakże, istnieje związek między energetyką słoneczną i wiatrową, a spadkami cen paliw kopalnych.  Koszt wytworzenia energii elektrycznej z energetyki słonecznej i wiatrowej pomniejszany jest o koszt paliwa do jej produkcji – dlatego w licytacjach i porównaniach mogą być konkurencyjne w stosunku do metod konwencjonalnych produkcji prądu.  Wpływ konkurencyjności cen można zauważyć chociażby w Niemczech, gdzie ceny energii z OZE ostro spadły – co z perspektywy czasu negatywnie odbija się na elektroenergetyce konwencjonalnej. 
 
Jeśli energetyka słoneczna podtrzyma dynamiczny wzrost mocy zainstalowanych – podobnie może być również w USA. 
W roku 2015 badania przeprowadzone przez Massachusetts Institute of Technology pokazały, że wyłączenia z pracy elektrowni węglowych będą polem do rozwoju energetyki odnawialnej, ale trudno będzie im zapewnić wystarczającą moc jeden do jeden. To taka sama historia i taka sama rola do spełnienia – jak kopalnia węgla nie dotarczy paliwa do elektrowni węglowej, to na jej miejscu musi powstać inna elektrownia, która tego węgla nie potrzebuje – tu pole do popisu dla energetyki odnawialnej. 
 
Źródło: pv-magazine.com