Dominującą pozycję zajęła energetyka wiatrowa, której teoretyczna moc osiągalna to 5660 MW, następnie elektrownie biomasowe 1273 MW. Na kolejnych miejscach uplasowała się: energetyka wodna (12% mocy całkowitej OZE), biogazownie (229 MW) oraz cechująca się dynamicznym rozwojem fotowoltaika (91,8 MW). Należy nadmienić iż, plany rządowe zakładają, iż do roku 2020 moc źródeł generacji wiatrowej winna wynieść 6,65 GW – oznacza to, że już w połowie roku 2016 cel ten został zrealizowany w przeszło 83%. Analizując obserwowaną w latach 2005-2015 dynamikę rozwoju energetyki wiatrowej w Polsce, można przyjąć że moc teoretyczna moc zainstalowana w roku 2020 wyniosłaby około 11-12 GW. Jednak biorąc pod uwagę niestabilność regulacji prawnych dotyczących w szczególności energetyki wiatrowej, należy pozostawać sceptycznym i spodziewać się znacznie mniejszych przyrostów mocy zainstalowanej.

W Niemczech na skutek rozwoju technologii oraz powoli kończącej się możliwość rozwoju lądowej energetyki wiatrowej skierowano się w stronę morskiej energetyki wiatrowej. W elektrowniach wiatrowych typu off-shorezainstalowano już blisko 4 GW. Oznacza to, iż w połączeniu z elektrowniami wiatrowymi na lądzie moc znamionowa turbin wiatrowych osiągnęła już blisko 25% całkowitej mocy zainstalowanej w niemieckim systemie elektroenergetycznym, która to z wynosi 194,6 GW. Biorąc pod uwagę stosunkowo długą i pod wieloma względami pionierską historię Niemiec z energetyką wiatrową warto przyjrzeć się doświadczeniom i obserwacjom zebranym w tym czasie. Cennych informacji na ten temat dostarcza opracowanie Niemieckiego Stowarzyszenia Energetyki Wiatrowej zatytułowane: Fakty na temat energetyki wiatrowej do A do Z.

Społeczna akceptacja – według przeprowadzonych badań 92% niemieckiego społeczeństwa popiera silny rozwój sektora OZE motywując to: koniecznością uzyskania niezależności od paliw kopalnych, pozytywnym wpływem na środowisko, nowymi miejscami pracy oraz w dłuższym horyzoncie czasowym malejącymi cenami energii. Co więcej, zaobserwowano iż w przypadku OZE tak zwany efekt NIMBY  „nie w moim ogródku” jest znacznie słabszy niż ma to miejsce wypadku elektrowni konwencjonalnych. Co więcej wysnuto wniosek, iż im bardziej zdecentralizowane jest źródło energii tym mniej budzi ono sprzeciwów społecznych. Oczywiście większą akceptacją cieszą się parki wiatrowe zlokalizowane na obszarach, z których indywidualni właściciele lub całe społeczności czerpią dodatkowe korzyści finansowe.

Miejsca pracy – w branży OZE w Niemczech znajduje zatrudnienie obecnie ponad 370 tys. osób – począwszy od zakładów produkcyjnych a skończywszy na rzeczoznawcach. Należy jednak nadmienić, iż kolejne wielkie niemieckie koncerny wycofują się np. z branży fotowoltaicznej jak miało to miejsce z zakładem produkcyjnym Robert Bosch GmbH w Arnstad (Turyngia) specjalizującym się w ogniwach na bazie krzemu oraz cienkowarstwowych. Szacuje się, iż w roku 2020 zatrudnienie w sektorze OZE wzrośnie do poziomu co najmniej pół miliona osób.

Rola społeczeństwa – parki wiatrowe w rękach lokalnej ludności. Struktura własnościowa parków wiatrowych jest różna. Należą one zarówno do osób fizycznych, przedsiębiorstw produkcyjnych, spółdzielni, koncernów energetycznych oraz spółek o różnorakich formach prawnych. Ze względu na stopień skomplikowania oraz złożoność całego procesu stworzenia parku wiatrowego w ostatnich latach szczególną popularnością cieszy się model, w którym kluczową rolę odgrywa lokalna społeczność, która to inicjuje działania związane z rozpoczęciem projektu. Tego typu rozwiązani są w szczególności popularne w landach na północy Niemiec np. powiat Nordfriesland, gdzie ponad 90% parków wiatrowych zostało stworzonych w oparciu o wspomnianą formułę.

Opracowano na podstawie:

WindEnergie eV, B. (2015). A bis Z–Fakten zur Windenergie.

Jakub Jurasz, AGH w Krakowie 


Cały artykuł dostępny w aplikacji mobilnej GLOBEnergia Plus!

POBIERZ DARMOWĄ APLIKACJĘ MOBILNĄ GLOBEnergia Plus i czytaj cały artykuł!

AppStore
  GooglePlay