Sektor energetyki wiatrowej na świecie wciąż rozwija się w szybkim tempie.

Na koniec roku 2005, moc zainstalowana osiągnęła poziom ponad 59 GW, co dla roku o przeciętnej prędkości wiatru pozwala na wyprodukowanie 120 TWh energii elektrycznej. Taka ilość wyprodukowanej energii z elektrowni wiatrowych pozwala na uniknięcie ok. 101 milionów ton CO2 rocznie.

W ciągu ostatniego dziesięciolecia (1995-2005) prawie dziesięciokrotnie zwiększyła się całkowita moc zainstalowana w sektorze energetyki wiatrowej na świecie (rys. 1). W Europie wzrost ten był jeszcze bardziej spektakularny, bo w tym samym okresie, moc zainstalowana zwiększyła się ponad szesnastokrotnie. Właśnie w Europie w latach dziewięćdziesiątych XX wieku i na początku wieku XXI zostało zainstalowanych najwięcej nowych mocy (ponad 2/3 z całkowitej zainstalowanej mocy) (rys. 2). Pozostała część mocy zainstalowanej została ulokowana w Ameryce (17%) i Azji (9%), a w pozostałych rejonach ok. 5%. W Europie w 2005 roku zainstalowano 6183 MW nowej mocy. W chwili obecnej z elektrowni wiatrowych zaspokajane jest ok. 3% popytu na energię elektryczną w UE. Najwyższy poziom penetracji rynku ma Dania

 

zobacz także:

Energetyka wiatrowa offshore

Współpraca elektrowni wiatrowej z KSE

 

energetyka wiatrowaLiderzy rynku energetyki wiatrowej
Zdecydowanymi liderami rynku energetyki wiatrowej wciąż pozostają Niemcy i Hiszpania (tab. 1), w których w roku 2006 zainstalowano odpowiednio 2233 MW i 1587 MW. O dominacji tych dwóch krajów świadczy fakt, że w chwili obecnej na ich terenie zainstalowane jest 67% mocy całej UE (rys. 3). Jednak w ostatnich latach można było zauważyć, że na rynku pojawili się nowi gracze (Portugalia, Włochy, Francja i Wielka Brytania).

Wąskie gardła u producentów
Głównym dostawcami elektrowni wiatrowych na rynku światowym są firmy VESTAS, GE ENERGY, ENERCON i GAMASA, których łączny udział w sprzedaży wynosi ok. 73% (rys. 5).

Zapotrzebowanie na nowe moce (elektrownie wiatrowe) wciąż rośnie, zakłada się że w roku 2007 sięgnie ono prawie 20 GW. Obecnie zapotrzebowanie (popyt) ogólnoświatowe przewyższa zdolności produkcyjne, a producenci i dostawcy technologii turbin wiatrowych ogłaszają, że czas dostarczenia elektrowni sięga już prawie trzech lat. Ten czynnik w chwili obecnej może hamować dynamikę wzrostu. Wąskimi gardłami w łańcuchu dostaw są szczególnie producenci przekładni i łożysk, a pewne problemy pojawiają się także na rynku stali.

Patrząc w przyszłość
Na początku obecnego roku UE ogłosiła założenia do nowej strategii energetycznej, jednoznacznie wyznaczając nowy kierunek dla całej europejskiej energetyki. Powstanie nowej niskoemisyjnej gospodarki stanie się koniecznością, bowiem dla Europy priorytetem są dostawy czystej i konkurencyjnej energii w warunkach zmian klimatycznych, globalnego wzrostu zapotrzebowania na energię i niepewności przyszłych dostaw. Nowe cele dla roku 2020 „trzy dwudziestki” zakładają: ograniczenie emisji gazów cieplarnianych o 20% (co będzie wymagało redukcji CO2 powstającej w ramach wykorzystania (zużycia) energii o co najmniej 20%), poprawę efektywności energetycznej o 20%, zwiększenie udziału energii odnawialnej w strukturze zużycia energii pierwotnej do 20%. 

Cały artykuł – GLOBEnergia 2/2007