Irlandia to kraj, który w wyniku trafnych reform gospodarczych w ciągu dekady stał się liderem Wspólnoty Europejskiej, a Irlandczycy są obecnie jednym z najbogatszych narodów Europy.

Szybki wzrost gospodarczy oprócz oczywistych korzyści przyniósł ze sobą również szereg problemów, zwłaszcza natury energetycznej. Zużycie energii w Irlandii znacznie wzrosło, co spowodowało silne uzależnienie się kraju od importowanych paliw kopalnych oraz wzrost emisji gazów cieplarnianych (obecnie 12% ponad założenia z Kioto). Co jest interesujące, elity rządowe rozwiązanie zarówno problemów gospodarczych, jak i energetycznych widzą w odnawialnych źródłach energii, które pozwolą na „odrodzenie się celtyckiego tygrysa”. Duże inwestycje w energetykę odnawialną mają na nowo pobudzić zwalniającą gospodarkę, stworzyć nowe miejsca pracy i, co najważniejsze, uniezależnić kraj od coraz droższych paliw kopalnych. Plany są imponujące, w 2005 roku z odnawialnych źródeł pozyskiwano 5% energii elektrycznej, w 2010 ma to być już 15%, a w 2020 ma wzrosnąć do 33%. Tak dynamiczny wzrost jest możliwy dzięki mądrej i konsekwentnej polityce państwa nastawionej na likwidowanie barier rozwoju oraz zapewnianiu szerokiego i skutecznego wsparcia dla energetyki odnawialnej.

Pojęcie skutecznego wsparcia nie oznacza w Irlandii jedynie subsydiowania energetyki odnawialnej, gdyż – jak czytamy w dokumencie „Delivering a Sustainable Energy Future For Ireland, pol. „Dostarczenie zrównoważonego rozwoju energetycznego przyszłością Irlandii” – rozwijany obecnie program REFIT „Renewable Energy Feed in Tariff” – zapewniający minimalne ceny zakupu energii elektrycznej produkowanej ze źródła odnawialnego – będzie stosowany do 2010 r. w celu uzyskania 15% udziału OŹE. Cel 33% zakładany na rok 2020 ma zostać osiągnięty głównie w wyniku rozwoju technologii, badań i innowacji wspieranych przez państwo, a energia odnawialna ma stać się konkurencyjna – również cenowo. Polityka irlandzka jest tu jednoznaczna – lepiej przeznaczać fundusze na badania, innowacje oraz niwelowanie barier niż dopłaty.

Irlandia ciągle poszukuje możliwości i kierunków rozwoju odnawialnych źródeł. Jeszcze na długo przed Światowym kryzysem żywnościowym w irlandzkim planie rozwoju eko-energii „BioEnergy Action Plan for Ireland” możemy przeczytać, że przyszłością rozwoju biopaliw jest przetwarzanie roślin lignino-celulozowych, gdyż jak podają rządowe analizy, tak produkowanie biopaliwo będzie tańsze, a dodatkowo plon z hektara roślin lignino-celulozowych jest większy niż zbóż, co pozwoli ograniczyć obszary upraw przeznaczonych na cele energetyczne. Dodatkowo technologia produkcji biopaliw II generacji pozwala przetwarzać olbrzymie ilości organicznych odpadów rolniczych, co zasadniczo zniweluje wpływ biopaliw na ceny żywności.

 

zobacz także:

Niemieckie doświadczenia z odnawialnymi źródłami energii

Dlaczego w Irlandii udaję się to, co z tak ogromnym trudem postępuje w innych krajach, w tym w Polsce?
Z pewnością powodów jest wiele, jednak dużą rolę odgrywa tu fakt, że Irlandczycy posiadają konkretny plan zrównoważonego rozwoju kraju, w którym na stałe zostały wpisane odnawialne źródła energii, a eko-energia przedstawiana i postrzegana jest jako korzyść, a nie koszt dla gospodarki. W dodatku olbrzymią rolę odgrywa tu koordynacja działań, którą zajmuje się wspomniana już organizacja SEI (Sustainable Energy Ireland) odpowiedzialna za wdrażanie i realizację programów. Pozostawienie w znacznej mierze zrównoważonego rozwoju kraju w rękach jednej organizacji państwowej ma wiele zalet. Znika problem koordynacji oraz dublowania zadań. Dodatkowo beneficjent posiada lepsze rozeznanie w aktualnie prowadzonych programach dostępnych na terenie kraju. W łatwiejszy sposób otrzymuje informacje i pomoc.

Patrząc na gamę obecnie dostępnych programów, można powiedzieć, że każdy kto chce wspierać rozwój alternatywnych źródeł energii znajdzie w Irlandii coś dla siebie. Jednak w wydawaniu pieniędzy obowiązuje racjonalizm. Środki kieruje się tam, gdzie najmniejszym nakładem osiągane są największe korzyści.

W Irlandii prowadzonych jest wiele programów wspierających energooszczędność, efektywność energetyczną oraz produkcję energii ze źródeł odnawialnych. Programy opisane powyżej w mniejszym lub większym stopniu możemy spotkać w wielu krajach Europy. Jednym z bardziej ciekawych irlandzkich sposobów wspierania eko-energii są programy edukacyjne i szkoleniowe. Na przykład „Renewable Energy Installer Academy” w skrócie REIA2 (szkoła kształcąca instalatorów z zakresu odnawialnych źródeł energii) wspierana jest zarówno przez irlandzki urząd pracy (FAS), jak i już wspomnianą SEI. Szkolenia prowadzone we współpracy z irlandzkimi ośrodkami naukowymi są ciekawym sposobem aktywizacji bezrobotnych i możliwością podnoszenia kwalifikacji pracowników, których wraz z wdrażaniem nowych technologii zaczęło brakować. Innym ciekawym programem jest „Sustainable Energy Incubator Programme” mający na celu poprawę świadomości biznesu z zakresu korzyści płynących z energetyki odnawialnej i efektywności energetycznej. Program pokrywa wszelkie koszty związane z uczestnictwem w szkoleniach, a tematyka jest ściśle związana ze zrównoważonym rozwojem i ochroną klimatu. Jednym z elementów programu są spotkania z inżynierami i ludźmi nauki, którzy przybliżą biznesmenom takie zagadnienia jak: bioenergia, wykorzystanie energii pływów i fal, wyspowe systemy zasilania, ogniwa paliwowe i technologie wodorowe, czyli nowe technologie, w które Państwo chce w najbliższym czasie inwestować. (…)

Bogdan Szymański

Cały artykuł – GLOBEnergia 4/2008