Blisko 95 stopni Celsjusza wynosi temperatura wody, do jakiej dowiercono się w Koninie.  Daje to możliwość wykorzystania energii wód geotermalnych do celów rekreacyjnych, balneologicznych bądź energetycznych. 

 
Wiercenia na wyspie Pociejewo w Koninie rozpoczęto z końcem września 2014 roku. Do pierwszego poziomu wodonośnego w kredzie dolnej wiertła dotarły w listopadzie. Na głębokości 1620 metrów woda miała temperaturę 62 stopni Celsjusza i mineralizację 40 g/l. Jej zasoby określono jako bardzo duże, pozwalające na wydobycie od 300 do 500 m3/h. 1000 metrów niżej dowiercono się do wody o temperaturze 94,7 stopni Celsjusza. 
 
Temperatura wody jest wyższa niż oczekiwaliśmy. Bogatszy jest także jej skład mineralny – mówi Tadeusz Neczyński, prezes zarządu Geotermia Konin Sp. z o.o. – Wstępne badania wykazały, że jest to wysoko zmineralizowana solanka chlorkowo-sodowa zawierająca szereg pierwiastków i mikroelementów. Spełnia wszelkie kryteria wód stosowanych do celów leczniczych. To jedne z najlepszych parametrów w Polsce. 
 
Warunkiem koniecznym do eksploatacji zasobów geotermalnych jest wykonanie drugiego odwiertu w odległości co najmniej 800 m od pierwszego, którym wykorzystane już wody geotermalne będą z powrotem zatłaczane do złoża, by mogły ponowniesię ogrzać w warstwie wodonośnej. Wniosek o dofinansowanie tego odwiertu i budowy ciepłowni geotermalnej złożony został do Marszałka Województwa Wielkopolskiego.                                                                
 
Temperatura wody oraz jej skład stwarzają możliwość szerszego jej wykorzystania niż początkowo planowano – dodaje prezes T. Neczyński. – Oprócz celów rekreacyjnych i leczniczych widzimy możliwość wykorzystania wody dla celów grzewczych i produkcji energii elektrycznej, przede wszystkim na potrzeby obiektów, które na Pociejowie powstaną. Myślimy między innymi o parku zdrojowym, tężni, centrum rehabilitacji. Zakładamy, że część inwestycji zrealizowana będzie w ramach partnerstwa publiczno-prywatnego. 
 
Odwiert kosztował 15 milionów złotych. Połowa pieniędzy pochodziła z Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. Resztę wyłożyło miasto, które wraz z pięcioma spółkami miejskimi jest udziałowcem Geotermii. 
 
Źródło: Geotermia Konin

Komentarz
Parametry, które podaje Geotermia Koni są rzeczywiście bardzo korzystne i jeżeli zostaną potwierdzone będzie to jedna z najciekawszych inwestycji geotermalnych w Polsce. Póki co, warto jednak zachować umiarkowany optymizm, ponieważ ze względu na wysoką mineralizację, wody geotermalne muszą zostać ponownie zatłoczone do poziomu wodonośnego otworem chłonnym, który dopiero zostanie wykonany. Istotnym jest, że to właśnie możliwość zatłoczenia wód geotermalnych determinuje ilość wody jaka może zostać wydobyta na powierzchnię i wykorzystana do celów energetycznych czy rekreacyjnych. Wynika to zresztą nie tylko z mineralizacji uniemożliwiającej zrzut wykorzystanej wody geotermalnej do cieku powierzchniowego, ale także konieczności zachowania odnawialnego charakteru złoża i odpowiedniego ciśnienia złożowego. Przewidywane wysokie wydajności wydobycia mogą zatem ulec zmianie w trakcie eksploatacji, choć oczywiście nie muszą. Pozostaje trzymać kciuki za powodzenia Geotermii Konin i mieć nadzieję, że wody geotermalne o tak wysokiej temperaturze i potencjalnej wydajności otworu produkcyjnego zostaną w pierwszym kroku wykorzystane do celów energetycznych, a więc produkcji ciepła, być może także energii elektrycznej, a następnie przy niższym parametrze temperatury do celów rekreacyjnych czy balneoterapeutycznych. Oby nie doszło do sytuacji, gdzie korzystne parametry wody geotermalnej zostaną „zmarnowane” przez wykorzystanie jedynie do celów rekreacyjnych.
Michał Kaczmarczyk
dyrektor programowy 
GLOBEnergia