Tajlandia jest szczególnie atrakcyjna ze względu na jej uwarunkowania rynkowe względem PV i długoterminowe dotacje na PV. Dlatego właśnie coraz więcej firm z branży PV decyduje się na inwestycje właśnie w Tajlandii. Tak zrobiła między innymi spółka Trina Solar.

 
Ostatnio firma Gintech poinformowała media o tym, że planuje rozpocząć budowę fabryki komponentów PV o mocy produkcyjnej 350 MW w Tajlandii. 
 Planowane zakończenie budowy to koniec tego roku. Produkcja rozpocznie się w pierwszym kwartale 2016r. Tajwański producent Gintech Energy utworzył w Tajlandii filię pod nazwą Gintech Taljandia. Jest w stanie zainwestować około 45 milionów USD w pierwszej fazie przedsięwzięcia, na pokrycie kosztów nabycia gruntu, budowy i wyposażenia fabryki. 
 
Tajwańscy producenci PV są pod presją. Coraz więcej mocy wytwórczych przenoszonych jest za granicę, aby uniknąć nowych środków antydumpingowych nakładanych przez Państwa Europejskie i USA. Amerykańskie cła były podstawowym czynnikiem  spadku sprzedaży tajwańskich produktów fotowoltaicznych w ostatnich miesiącach. 
 
Dr Wen-Yen Pan, prezes i dyrektor generalny firmy Gintech Energy powiedział, że utworzenie fabryki pomoże zdywersyfikować możliwości produkcyjne firmy i wykorzystać swoje zasoby bardziej efektywnie. „Spodziewamy się, Gintech (Tajlandia), będzie przynosić realne zyski zważywszy na to, że w Tajlandii są zdecydowanie niższe koszty ziemi i  pracy oraz sprzyjające otoczenie prawne inwestycji. Co więcej,  średnie ceny ogniw wykonanych w Tajlandii są obecnie ponad 20% wyższe niż ceny panujące na rynku”
 
Tajlandia będzie więc służyć jako „doskonała baza wypadowa”. Gintech poinformował zeszłym miesiącu, że sprzedaż ogniw słonecznych marcu spadła do najniższego poziomu od ponad dwóch lat.  Taljandię wybrała niedawno firma Trina Solar, a JinkoSolar – Malezję. 


 
Źródło: PV-Tech.org