Google to kolejny duży koncern, który stawia na energetykę odnawialną. 

 
Podobnie jak szwedzki koncern IKEA, która zapowiedziała, że w ciągu najbliższych lat zainwestuje w zielony prąd 600 mln euro – głównie w instalacje do produkcji energii z wiatru i promieni słonecznych, Google do 2020 roku chce być niezależna energetycznie, a nawet czerpać zyski z nadwyżek produkowanego prądu.  Obecnie Google inwestują w projekty oparte na odnawialnych źródłach energii. Łącznie, zainwestowano w nie już ponad 2 mld dolarów. 
 
Teraz zielony prąd zasila amerykański koncern w 35 procentach.
– Chcemy pokazać, że przejście do energii odnawialnej nie jest luksusem, ale bardzo sensownym i praktycznym wyjściem – podkreślił Urs Hölzle odpowiedzialny w koncernie za globalna infrastrukturę Google w wypowiedzi dla dziennika „Süddeutschen Zeitung”.
 
Źródło:  greendatacenternews.org
 
Inwestowanie w OZE dużych koncernów staje się coraz bardziej popularne. 
IKEA w USA posiada systemy fotowoltaiczne o łącznej mocy około 40 MW na 41 centrach handlowych. Największy z nich znajduje się na dachach centrum Ikea w Perryville, w stanie Maryland i liczy 4,9 MW. 
 
Apple również przechodzi na zasilanie zieloną energią. W planach koncernu jest wybudowanie elektrowni słonecznej w Kalifornii za około 850 mln dolarów i powierzchni 12 km kwadratowych. Będzie produkować tyle prądu ile zużywa nowa siedziba Apple w Cupertino oraz wszystkie sklepy koncernu w Kalifornii oraz wszystkie biura firmy w całych Stanach Zjednoczonych. Google również powoli przygotowuje się do przejścia na zasilanie zieloną energią. Już teraz wszystkie centra danych koncernu są zasilane ze źródeł odnawialnych.
 
Facebook też stawia na zieloną energię.  Jest już o 14 % zasilany z OZE. 
Źródło:  greendatacenternews.org
 

 
Źródło: greenm3.com, Gazeta Prawna, greendatacenternews.org