Teraz, Google poinformowały, że mieszkańcy wszystkich 50 stanów mogą oceniać przydatność swoich dachów pod instalacje fotowoltaiczne. Aplikacja obejmuje około 60 milionów domów.

„Project Sunroof” poprzez wpisanie adresu, kombinację mapowania danych Google i danych promieniowania słonecznego oblicza, jakie są warunki słoneczne w danej lokalizacji, na danym dachu. Co więcej, aplikacja generuje model 3D dachu i pokazuje, jak wiele godzin słonecznych otrzymuje dana powierzchnia dachu rocznie, aby potem podać szacunkowo ile można zyskać.

Do tych obliczeń brane są pod uwagę:
– orientacja dachu
– cienie od drzew i innych elementów
– miejscowe warunki pogodowe

Dodatkowo, użytkownik może wprowadzić średnią wartość rachunków za energię elektryczną, aby jeszcze lepiej dostosować obliczenia potencjalnych oszczędności.

Na dzień dzisiejszy, aplikacja jest dostępna na całym obszarze USA, ale jak zapewniają twórcy, będzie rozszerzana na kolejne obszary.
Google jest jedną z najbardziej znanych marek na całym świecie. Jeśli taka firma wspiera energię słoneczną, to może to zwiększyć ilość osób zadających sobie pytanie: „Dlaczego ja jeszcze nie mam systemu PV na moim dachu?”

Wizualizacja potencjału energii słonecznej na kompleksie Google w Mountain View, CA.(Źródło: Blog.Google )

Według wstępnych ocen, jakie umożliwia aplikacja, prawie 80% domów w Stanach Zjednoczonych, ma warunki do lokalizacji na nich instalacji fotowoltaicznej. Wynik jest zatem obiecujący! Dla przykładu w Houston produkcja energii z dachowych instalacji fotowoltaicznych może wynosić aż 18,940 GWh rocznie, Los Angeles około 15 GWh i Phoenix 12 GWh. Dla budynków zlokalizowanych w Nowym Jorku potencjał oceniono na 9 GWh.

Jedna gigawatogodzina wystarczy by zasilać 90 domów przez rok. Jeśli więc mieszkańcy budynków z dziesięciu miast o największym potencjale zrealizowaliby instalacje fotowoltaiczne, to energia przez nie wyprodukowana pokryła by zapotrzebowanie 8 milionów gospodarstw domowych w USA.

Nie wszystkie stany wykazały się jednakowym potencjałem produkcji energii. Na Hawajach, w Arizonie, Nevadzie i Nowym Meksyku aż 90% domów naddaje się pod instalacje fotowoltaiczne. Za to w Pensylwanii, Maine i Minnesocie tylko 60%.

 

Warto przypomnieć, że prawie 10 lat temu, Google było jednym z pierwszych firm, które zainwestowały w instalacje fotowoltaiczną. Google zainstalował wtedy system PV o mocy 1,6 MW na dachu siedziby firmy w Mountain View. Dzisiaj, aplikacja SunRoof  łączy wieloletnie zainteresowania Google, z potencjałem jaki drzemie w energetyce słonecznej, a wszystko w trosce o klimat.

Źródło:  Blog.Google

Redakcja GLOBEnergia