Google wspomoże transformację energetyczną w Wielkiej Brytanii

Internetowy gigant Google znany jest na świecie z pozytywnego stosunku do ochrony środowiska przyrodniczego. Już od kilku miesięcy koncern zasilany jest jedynie poprzez odnawialne źródła energii. W październiku zeszłego roku pojawiła się informacja mówiąca, że jedno z biur firmy będzie ogrzewane jedynie przy pomocy pompy ciepła – największej instalacji tego typu w Stanach Zjednoczonych.

Koncern znany jest z tego, że bezustannie rozszerza swoje spektrum działania. Firma udostępniająca początkowo jedynie przeglądarkę internetową, jest dziś dostawcą całej masy usług „okołointernetowych”, takich jak na przykład dostęp do nawigacji czy jednej z najpopularniejszych na świecie poczt e-mail.

Bardzo możliwe, że kolejnym krokiem firmy będzie wejście na rynek OZE. W swoim nowym projekcie, Google planuje wykorzystać zdjęcia satelitarne, by oszacować potencjał do rozwoju fotowoltaiki w Wielkiej Brytanii.

Firma wykorzysta wcześniej utworzone przez siebie aplikacje. Chodzi tutaj głównie o Google Maps i Google Earth. Łącząc je z danymi pogodowymi, internetowy gigant uzyska parametry takie jak kąt nachylenie słońca dla konkretnego obszaru w danym okresie roku, rozmieszczenie cieni czy rozmiar i pochylenie dachu.

Szokować może dokładność przeprowadzonych obliczeń. Za pomocą swoich aplikacji, Google będzie w stanie podać te parametry dla każdego konkretnego dachu. Jednocześnie projekt będzie korzystać z mechanizmów sztucznej inteligencji, która jest oczkiem w głowie kalifornijskiej firmy. Wraz z kolejnymi dokonanymi pomiarami, system będzie uczyć się na własnych błędach, ciągle zwiększając jakość oferowanych danych.

Project Sunroof będzie realizowany z firmami energetycznymi, które udostępnią go osobom zainteresowanym kupnem fotowoltaiki. Jedną z nich jest E.ON, który zaproponował odważne rozwiązanie. Koncern potwierdził, że rozwiązania Google będą tak dokładne, że jest w stanie zagwarantować zyski energetyczne wyliczone przez aplikacje i w razie braku ich zgodności z rzeczywistością, wypłaci odszkodowanie posiadaczom fotowoltaiki.

Trudno powiedzieć, co przyniesie Project Sunroof. Jeżeli okaże się tak dokładny, jak zapowiada jego twórca, to najprawdopodobniej szybko powstanie aplikacja, która będzie podawała rzetelne informacje na temat przyszłych zysków z fotowoltaiki w przeciągu sekund.

Źródło: telegraph.co.uk

Maciej Janiszkiewicz

Redaktor GLOBEnergia