Coraz więcej firm na świecie inwestuje w odnawialne źródła energii. W samym USA zwiększa się ilość przedsiębiorców lokujących swoje pieniądze w fotowoltaikę. Oprócz małych firm, są to również giganty, takie jak Toyota, Husqvarna, Apple czy Google. Kilka dni temu ta ostatnia korporacja oświadczyła, że do końca obecnego roku będzie w 100% zasilana jedynie własną, odnawialną energią.

Wszystko będzie utrzymywane przy pomocy energii z należących do korporacji elektrownii fotowoltaicznych i wiatrowych. Pierwsza farma wiatrowa firmy została zakupiona od Norwegów w czerwcu bieżącego roku – chodzi o Tellenes Wind Farm. Nie jest ona jeszcze operacyjna. Google zapowiada jej uruchomienie w najbliższym czasie.

Wygenerowany prąd utrzyma pracę dwóch Data Center i całego szeregu biur. Wbrew pozorom, chodzi o gigantyczne jej ilości. W 2015 roku wszystkie nieruchomości korporacji zużyły więcej mocy niż San Francisco.

Znalezione obrazy dla zapytania google

Dojście do upragnionego „100% OZE” jest osiągnięciem pewnego kamienia milowego i świetnym krokiem budującym ekologiczny, pozytywny wizerunek firmy. Nie można jednak tutaj mówić o zaskoczeniu.

Google już od lat interesuje się rynkiem odnawialnych źródeł energii, widząc w nim szansę na uniezależnienie się zarówno od cen narzucanych przez państwowych dostawców, jak i stabilności sieci elektroenergetycznej.

Jeszcze nim weszła w posiadanie własnych OZE, korporacja inwestowała w zakup prądu tego pochodzenia.

W wydanym tego roku raporcie środowiskowym padają takie sformułowania jak „stworzyliśmy nowy model zakupu energii, który może być tylko naśladowany przez innych” czy „pomogliśmy we wprowadzaniu źródeł OZE na szeroką skalę”. Łatwo więc zauważyć, że budowanie ekologicznego wizerunku firmy było równie ważne (jeżeli nawet nie ważniejsze) od korzyści ekonomicznych, wynikających z „przerzucenia” się na odnawialną energetykę. W ten cel wpisuje się także plan prowadzenia gospodarki „zeroodpadowej”, w myśl której wszelkie śmieci wytworzone przez firmę będą poddane recyklingowi. Według Google, cel ten na dzień dzisiejszy wypełniło 14 tamtejszych centrów przetwarzania danych.