Zaprezentowane wśród fanfar w Pekinie w zeszły weekend cztery prototypy pojazdów Hanergy Solar wyposażone są w różne ilości elastycznych cienko-filmowych ogniw słonecznych, które wykazują poziom konwersji równy 31,6 %, zaś opierające się na jonach litu systemy akumulatorów pozwalają na zasięg 350 km.

Firma Hanergy twierdzi, że 5-6 godzin światła słonecznego powinno umożliwić cienko-filmowym ogniwom słonecznym w samochodach wygenerowanie ok. 8-10 kWh energii dziennie, sprawiając, iż pojazd będzie mógł pokonywać dystans ok. 80 km zasilany jedynie energią solarną.

Ta właściwość sprawi, że samochody nie będą musiały polegać na stacjach ładowania na długich oraz średnich dystansach.

W przypadku słabego promieniowania słonecznego bądź długodystansowych podróży, kierowcy będą mogli naładować akumulatory oparte na jonach litu, używając tradycyjnych stacji ładowania pojazdów elektrycznych.

Szef Hanergy – Li Hejun – który prowadził jeden z czterech zaproponowanych modeli, mówi, że samochody zaprezentowały ostatnie osiągnięcia nowej strategii mobilnej energii firmy.

W rzeczy samej, Hanergy zaplanowała wprowadzenie pojazdów na rynek w maju 2015r., jednak uległo to opóźnieniu po tym, jak nastąpiło zawieszenie udziałów firmy ponad rok temu po 47-procentowym spadku cen udziałów w ciągu jednego dnia.

„Rozwiązując problem słabej praktyczności, który dotyczył poprzednich pojazdów solarnych, cztery nowe modele zaprezentowane przez Hanergy są pierwszymi samochodami solarnymi, które mogą być poddane komercjalizacji, nadając tym samym nowe znaczenie tego rodzaju wehikułom”, jak oświadcza firma.

W czasopiśmie Bloomberg pojawiła się też informacja, że Hanergy podpisała z Foton Motors porozumienie dotyczące współpracy w ramach rozwoju autobusów zasilanych „czystą energią”.

Źródło: pv-magazine.com

 

Redakcja GLOBEnergia

Anna Będkowska

Redaktor prowadzący GLOBEnergia