– Bardzo cieszę się, że zostałem zaproszony na Targi Enex i dostałem szansę wzięcia udziału w konkursie o tytuł Instalatora Roku 2018 w kategorii Pompy ciepła! – mówi Piotr Kramer, zwycięzca konkursu Instalator Roku 2018  w kategorii pompy ciepła dodając, że konkursy nawet jeśli są formą zabawy, wiążą się z weryfikacją wiedzy, co zawsze nawet dla osoby z branży jest stresujące.

Młodzież na widowni – dodatkowe wyzwanie!

Obecność szerokiej publiczności niestety nie powoduje, że jest łatwiej i zdarza się, że problemy sprawiają nawet pytania, które wydają się proste. Na widowni było dużo studentów i uczniów klas profilowych z branży odnawialnych źródeł energii, więc poza jury oni również weryfikowali nasze odpowiedzi. Poziom konkursu był bardzo wysoki i praktycznie do samego finału trudno było określić faworyta, tym bardziej cieszę się, że udało mi się wygrać konkurs i uzyskać tytuł „Instalatora Roku 2018 w kategorii Pompy Ciepła”.

Konkurs Instalator Roku 2018, Od lewej:  prowadzący Tomasz Zubilewicz, Jakub Kapuśniak (Dimplex), zwycięzca konkursu Piotr Kramer, Adam Koniszewski (Dimplex), prowadząca Anna Będkowska (GLOBEnergia), organizator Grzegorz Burek (GLOBEnergia)

Gdzie trafi nagroda główna?

Byłem pod wrażeniem nagrody, bo nie spodziewałem się że organizatorzy zdobędą się na taki gest. Nagroda jest bardzo atrakcyjna i ma dużą wartość rynkową, a co najważniejsze jest ściśle związana z konkursem. Miałem wątpliwości co powinienem postąpić, bo sam już jestem użytkownikiem pompy ciepła, a nie chciałem sprzedawać nagrody na rynku. Dlatego też postanowiłem przekazać ją na cele charytatywne. Chciałbym jednak znaleźć obiekt, np. dom pomocy społecznej, dom dziecka, czy samotnej matki, gdzie znajdzie ona zastosowanie i przyczyni się do obniżenia kosztów eksploatacji, a także poprawi jakość powietrza, co w dzisiejszych czasach jest gorącym problemem. Obecnie jesteśmy na etapie wyboru takiego obiektu, ale podchodzimy do sprawy rzeczowo. Nie chcemy, aby urządzenie trafiło w miejsce gdzie nie będzie wykorzystane i założony cel nie będzie zrealizowany.

Miałem wątpliwości co powinienem postąpić, bo sam już jestem użytkownikiem pompy ciepła, a nie chciałem sprzedawać nagrody na rynku. Dlatego też postanowiłem przekazać ją na cele charytatywne.

Konkurs na Instalatora Roku – świetny pomysł?

Wracając do konkursu, uważam że był to świetny pomysł i mam nadzieję, że będą się one pojawiały również kolejnych edycjach targów. Cieszy mnie również duże zainteresowanie młodzieży, a także ich aktywny udział konkursach organizowanych specjalnie dla nich. Jeszcze kilka lat temu, gdy prowadzono takie programy związane odnawialnymi źródłami energii, to na widowni pojawiali się głównie inżynierowie, instalatorzy, czy przedstawiciele konkretnych firm branży związanych z OZE. Dzisiaj praktycznie większość widowni stanowiła młodzież. Widziałem, że byli żywo zainteresowani konkursem i często znali odpowiedzi na zadawane nam pytania. Uważam, że powinniśmy cieszyć się, że wzrasta popularność OZE wśród młodzieży. Mam nadzieję, że ich aktywny udział w przyszłości doprowadzi do poprawy obecnej sytuacji w Polsce, kiedy problem smogu jest naprawdę bardzo poważny.

Byłem pod wrażeniem nagrody, bo nie spodziewałem się że organizatorzy zdobędą się na taki gest.

Zwycięzca o zmianach na rynku i świadomości inwestorów

Moja firma działa od prawie 20-tu lat na rynku wielkopolskim. Użytkownicy domów w Poznaniu i okolicach do ogrzewania swoich domów korzystają głównie z sieci gazowej lub lokalnej sieci ciepłowniczej, stąd pompy ciepła nie były dotychczas bardzo popularne. Jednak im dalej od miast, dostępność sieci gazowej i ciepłowniczej jest ograniczona. Głównym źródłem ogrzewania gospodarstw domowych były tam kotły na paliwo stałe, a w mniejszym stopniu kotły olejowe lub gazowe na gaz płynny. Pompy ciepła instalowane były rzadziej, nie ze tylko ze względu na wyższe koszty inwestycji, ale też brak świadomości użytkowników, jak i samych firm branży instalacyjnej.

Dzięki szerokiej kampanii na rzecz poprawy jakości powietrza w Polsce cały czas rośnie świadomość społeczeństwa. Mieszkańcy zaczynają rozumieć, że paląc w nieekologicznych urządzeniach grzewczych sami sobie szkodzą, a także swoim dzieciom i sąsiadom. Zaczynają kojarzyć, że zwiększona zachorowalność na choroby układu oddechowego w okresie większych mrozów to nie „jakiś tam” wirus tylko efekt wdychania zanieczyszczonego powietrza m.in. wskutek spalania paliw niskiej jakości. Dzięki tej wiedzy ludzie zaczynają rozważać alternatywne sposoby ogrzewania swoich domów, w tym wykorzystujące odnawialne źródła energii, a więc właśnie pompy ciepła. Zainteresowanie tymi produktami podyktowane jest nie tylko chęcią oddychania czystym powietrzem, ale także aspektem ekonomicznym, bo ogrzewanie z natury potrafi być nie tylko czyste i prestiżowe, ale także łatwe i tanie w eksploatacji.

 

Piotr Kramer

Inside Systemy Grzewcze i Sanitarne