Nadejście jesieni dla właścicieli domów jednorodzinnych oznacza rozpoczęcie sezonu grzewczego. W jaki sposób przygotować instalację? Co należy zrobić, aby upewnić się, że będzie działała poprawnie przez cały sezon?

Po co przygotowywać instalację do sezonu grzewczego?

Przygotowanie do sezonu grzewczego dotyczy zarówno kontroli stanu technicznego źródła ciepła, jak i samej instalacji ogrzewania budynku. Są to czynności, które musimy wykonać, aby zapewnić sobie bezawaryjne ogrzewanie nawet podczas silnych mrozów. Ważne są również sposoby, które w sezonie grzewczym pomogą nam zaoszczędzić energię, czyli obniżyć w jak największym stopniu koszty eksploatacji. Sprawna instalacja ogrzewania domu oznacza wysoką efektywność: dobry stan techniczny wszystkich jej elementów przekłada się na niższe koszty ogrzewania oraz mniejsze zanieczyszczenie środowiska naturalnego. Konsekwencją jest również trwałość – dłuższa żywotność zarówno źródła ciepła, jak i instalacji ogrzewania oraz niezawodność działania, czyli zmniejszenie ryzyka występowania usterek. Pracująca efektywnie instalacja dostarcza tyle ciepła, ile potrzeba, jednocześnie w jak najmniejszym stopniu zużywając paliwo (gaz, olej, węgiel, pellet lub energię elektryczną). „Często widzę w rozmowach z klientami, że jak coś ma się stać, to często dzieje się to w najmniej oczekiwanym momencie, np. podczas Świąt, gdzie trudno oczekiwać, że serwisant od razu przyjedzie i rozwiąże problem” – podkreśla ekspert firmy Viessmann. – „Warto pewne rzeczy wychwycić już na etapie przeglądu przed sezonem grzewczym, żeby mieć większą pewność, że nasza instalacja będzie prawidłowo działała przez całą zimę. Warto zwrócić uwagę na wszelkie podejrzewane nieprawidłowości, ewentualne zmiany, które mogą zakłócać działanie instalacji i stać się przyczyną usterki. Wszystko, co może odbiegać od stanu normalnego,  należy zgłaszać serwisantowi, ponieważ nie zna on tak dobrze instalacji w Państwa domu, jak użytkownicy, którzy na co dzień mają z nią do czynienia, na co dzień obserwujący jej pracę. Takim sygnałem alarmowym może np. być sytuacja, gdy częściowo pomieszczenia są niedogrzane, przegrzane, gdy pojawiają się ubytki wody, gdy coś głośno pracuje, wszelkie stany odbiegające od normalnej pracy należy zgłaszać serwisantowi. Powinien on wtedy się temu przyjrzeć i określić, co jest przyczyną”.

źródło: Viessmann

Jakie elementy instalacji należy poddać przeglądowi?

Domowa instalacja ogrzewania składa się ze źródła ciepła, zbiornika, rur oraz grzejników/ogrzewania podłogowego bądź mat kapilarnych. Do źródeł ciepła można zaliczyć: kocioł gazowy, olejowy bądź na paliwo stałe, pompę ciepła oraz kolektory słoneczne (funkcjonujące jako dodatkowe źródło). Źródła ciepła wymagają  pewnych zabiegów przed sezonem, które powinny być wykonywane raz do roku. Przykładowo, serwis kotła składa się z następujących elementów: sprawdzenie stanu kotła, czyszczenie kotła, sprawdzenie układu spaliny-powietrze, czyszczenie komina (w przypadku kotłów na paliwo stałe), analiza spalin i regulacja kotła. Co pojawia się w kotle po roku eksploatacji? Widać trochę osadów wytrącających się ze spalanego gazu ziemnego. Gdyby nie były one usuwane, wtedy nagromadzenie brudu byłoby coraz większa. W skrajnych przypadkach mogłaby prowadzić do zatkania odpływu kondensatu, czyli wody wykroplonej ze spalin. „Słyszałem od jednego z serwisantów, że w przypadku jednego, kilkuletniego kotła, który nigdy nie był serwisowany, taka sytuacja miała miejsce i  w komorze spalania była woda. W pewnym momencie kocioł stwierdził, że się nie uruchomi, no i trzeba było wezwać serwisanta” – opowiada ekspert firmy Viessman. Serwis kotła składa się z szeregu czynności mających na celu sprawdzenie jego stanu technicznego, m.in. sprawdzenia samouszczelnień, stanu elektrod zapłonowych, jonizacyjnych, jak również oceny stanu uszczelnień pokrywy palnika, elektrod, sprawdzenie, czy na wykładzinie nie ma jakichś ubytków, pęknięć. Podstawowym elementem serwisu jest też wykonanie analizy spalin, która może dostarczyć wielu informacji na temat pracy kotła.

fot. Viessmann

W poszukiwaniu ubytków i nieszczelności

Serwis instalacji polega przede wszystkim na sprawdzeniu, czy nie ma ubytków wody spowodowanych nieszczelnościami. Sprawdzenia i wyczyszczenia wymagają również filtry wody, filtry gazu. Należy także sprawdzić ciśnienie w przeponowym naczyniu zbiorczym. Jeżeli ciśnienie poduszki gazowej w naczyniu przeponowym jest zbyt niskie, wówczas trzeba je wtedy uzupełnić do optymalnego poziomu, ponieważ  mogłoby spowodować zakłócenia w jej pracy. Ciśnienie poniżej 1 bara może doprowadzić nawet do wytrącania się osadów.

Zrób to sam, czyli proste czynności do samodzielnego wykonania przed sezonem grzewczym

Do czynności, które w ramach przygotowania instalacji do sezonu można wykonać samodzielnie, należą: kontrola ciśnienia wody w instalacji, odpowietrzanie grzejników, czyszczenie grzejników, czyszczenie kratek wentylacyjnych. Ciśnienie zalecane w celu optymalnego przekazywania ciepła wynosi 1 – 2 bar. Pozwala ono na właściwą pracę instalacji, właściwe przekazywanie ciepła oraz zapewnia minimalny poziom gromadzenia się osadów, które mogą zanieczyścić instalację od środka. Nie powinniśmy wymieniać wody w instalacji centralnego ogrzewania. Jeżeli mamy jakiekolwiek ubytki wody, spada nam ciśnienie, dopuszczamy oczywiście świeżej wody, ale nie powinna być wymieniana woda w całej instalacji, ponieważ to by tylko przyspieszyło korozję elementów instalacji i w wyniku powodowało częste jej zapowietrzanie się. „W momencie uruchomienia u siebie podczas pierwszego sezonu grzewczego 4 – 5 razy odpowietrzałem instalację na grzejnikach, natomiast w późniejszych latach może raz, może dwa — wszystko sobie już pracuje, tlen,  który się wytrącił z wody został usunięty, także już nie ma problemu” – opowiada ekspert. Problem ten można rozwiązać również poprzez stosowanie separatora powietrza na instalacji.

 

Samodzielne odpowietrzanie grzejników

Podstawową sprawą jest kontrola grzejników, przede wszystkim polegająca na sprawdzeniu, czy grzejnik dobrze grzeje: czy jest zapowietrzony, czy też nie. Jeżeli byłby zapowietrzony, będzie to odczuwalne. O ile różnice pomiędzy górną a dolną częścią grzejnika mogą być znaczne, o tyle na całej długości urządzenia temperatura powinna być mniej więcej równomierna. Jeśli grzejnik nie pracuje całą swoją częścią, odczuwa się znacznie niższą temperaturę. Odpowietrzanie można wykonać specjalnym, służącym do tego kluczykiem, przekręcając czy odkręcając zawór w tej części w lewo. Jeżeli grzejnik jest zapowietrzony, najpierw będzie wypływać powietrze, potem z czasem będzie powietrze zmieszane z wodą, usłyszymy charakterystyczny syk, potem natomiast jak całkowicie grzejnik zostanie odpowietrzony i będzie wypływała sama woda, to będzie znaczyło, że wszystko już jest w porządku.

Bardzo ważnym elementem jest też czyszczenie grzejników — przede wszystkim czyszczenie kratki, która zasłania grzejnik od góry oraz ożebrowań, wymienników konwektorowych, które przekazują ciepło powietrzu przepływającemu przez grzejnik. Każdy grzejnik w jakimś stopniu oddaje ciepło przez konwekcję i promieniowanie. Czyszczenie tych urządzeń jest łatwe do przeprowadzenia. W przypadku urządzeń firmy Viessmann bardzo łatwo zdejmuje się osłonę górną, co daje dostęp do grzejnika. Za pomocą specjalnej szczotki można wtedy oczyścić to ożebrowanie. Gdybyśmy tego nie robili, przy pierwszym uruchomieniu i w trakcie eksploatacji możemy wyczuć w pomieszczeniu zapach przypieczonego kurzu, co byłoby niezdrowe dla układu oddechowego.

fot. Viessmann

Jak oszczędzać energię w sezonie grzewczym?

Oszczędzanie energii składa się z następujących czynników: nieprzegrzewania wnętrz, obniżenia temperatury w pomieszczeniach, odpowiedniego ich wietrzenia, kontrolowania rachunków oraz termomodernizacji. Należy zapobiegać przegrzewaniu pomieszczeń. Optymalna temperatura wewnątrz domu mieści się w zakresie 18 – 24oC i  różni się zależnie od indywidualnych potrzeb. Warto pamiętać, że każde obniżenie temperatury o 1 stopień Celsjusza to ok. 6% mniej za ogrzewanie. Warto również obniżać temperaturę w pomieszczeniach, zwłaszcza gdy nikogo nie ma w domu – wtedy można obniżyć temperaturę o 3 – 4 stopnie. Dobrym pomysłem jest ustawienie automatyki, żeby chwilę przed powrotem mieszkańców kocioł zaczął normalnie pracować.

Ważne jest także wietrzenie. „Przed każdym wietrzeniem, które odbywa się ok. 2 razy dziennie, wyłączam grzejniki„– mówi ekspert. „Woda gorąca czy ciepła, która jest w grzejnikach, oddaje jeszcze to ciepło do pomieszczenia, więc po ok. 15 minutach powinna być już znacznie chłodniejsza, wtedy otwieram okna. Po pięciu minutach zamykam okna, odczekuję 15 minut i wtedy ustawiam grzejniki na normalną temperaturę, taką, jaka powinna być. Dzięki temu wietrzę, natomiast nie wychładzam nadmiernie ścian i możliwe jest szybkie przywrócenie normalnej temperatury w pomieszczeniu„– tłumaczy.

źródło: Viessmann

Innym aspektem wpływającym na koszty eksploatacji budynku jest kontrolowanie rachunków. Warto to robić, żeby mieć świadomość, ile zużywamy prądu i gazu lub oleju. Często ceny tych mediów zmieniają się po latach, np. kilkanaście lat temu ogrzewanie olejem opałowym było znacznie bardziej opłacalne, niż teraz. Kontrola rachunków może nam służyć do zadecydowania o zmianie sprzedawcy prądu i gazu, ponieważ każdy konsument ma taką możliwość.

Spośród instalacji służących do wytwarzania ciepła i ogrzewania, Viessmann oferuje zarówno kolektory słoneczne, jak i kotły kondensacyjne, pompy ciepła, podgrzewacze ciepłej wody użytkowej, grzejniki i systemy wentylacji.

 

Źródło: Viessmann

 

 

 

 

Redakcja GLOBEnergia