12 września 2013 odbyło się spotkanie konsultacyjne Narodowego Funduszu Ochrony  Środowiska i Gospodarki Wodnej z przedstawicielami branży kolektorów słonecznych. Rozmowy uspokoiły napiętą atmosferę, lecz nie znaleziono całkowitego porozumienia.

Wierzymy, że nie wszystko jest stracone, bo na spotkaniu w NFOŚiGW otrzymaliśmy informację, że fundusz będzie starał się przeanalizować wszystkie za i przeciw w stosunku do planowanego nowego systemu dopłat i że w najbliższy poniedziałek sprawa stanie na zarządzie NFOŚiGW – mówi Piotr Samson, rzecznik stowarzyszenia producentów, dystrybutorów i instalatorów próżniowych kolektorów słonecznych.

Zarówno producenci kolektorów płaskich jak i próżniowych, zgodzili się, że wysokość dopłat powinna być uzależniona od wydajności energetycznej kolektora, a nie od jego powierzchni czynnej, jednak w praktyce wypracowanie jakiegoś stanowiska branży wobec proponowanych zmian w zasadach dopłat jest trudne.

Przedstawiciele branży kolektorów próżniowych czuli niezadowolenie z faktu, iż nie poświęcono im wystarczająco dużo czasu na wygłoszenie swoich argumentów w sprawie. Jak ocenia Piotr Samson, z wypowiedzi obecnych na spotkaniu przedstawicieli NFOŚiGW wynikało, że fundusz nie uważa planowanej zmiany systemu dopłat za swój błąd i nie planuje modyfikowania obecnego postanowienia. Przedstawiciele NFOŚiGW nie odczuwają, by wprowadzane zasady dyskryminowały kolektory rurowe. Z analiz NFOŚiGW wynika, że rynek kolektorów próżniowych cały czas rozwija się prężnie, a ich udział w ogólnej sprzedaży stale rośnie. Sami zainteresowani nie zgadzają się z tym zdaniem i powołując się na własne opracowania wskazują, że wzrosty, mimo iż faktyczne, to nie były na tyle wysokie by faworyzować inne typy solarów. NFOŚiGW do alternatywnych pomysłów odnosił się sceptycznie, tłumacząc je wysokim stopniem skomplikowania.

Producenci kolektorów próżniowych nie tracą jednak nadziei. Wierzą, że rozmowy stanowią  początek poważnych konsultacji w temacie przepisów. Nie pogodziliśmy się z wejściem w życie tych zasad. Poczekamy na efekty wspomnianego poniedziałkowego posiedzenia zarządu NFOŚiGW i wówczas podejmiemy decyzje co robić dalej. – dodał Samson.
Źródło: WNP