Sklep jest może nietypowym, ale doskonałym miejscem do promowania nowoczesnego i ekologicznego rozwiązania, jakim są panele fotowoltaiczne. 

 
Kartuzy. Miasto na Kaszubach, położone nad czterema jeziorami: Karczemnym, Klasztornym Dużym, Klasztornym Małym, Mielenko. To jedno z najpiękniejszych miast Szwajcarii Kaszubskiej. Centralne położenie i szczególna dbałość mieszkańców o zachowanie tradycji regionu zdecydowały o nazwaniu Kartuz stolicą Kaszub. Tereny wokół miasta charakteryzują się rozmaitością krajobrazów. Ponad połowa powierzchni gminy porośnięta jest lasami, a kolejne 5% obszaru zajmują jeziora. Sklep jest często odwiedzany przez mieszkańców, a właściciele sklepu umożliwiają zwiedzanie inwestycji.
 
W tym mieście, w którym dbałość o ochronę środowiska nie jest dla mieszkańców niczym nowym, zamontowane zostały instalacje fotowoltaiczne. I może nie byłoby w tym nic odkrywczego, bowiem coraz więcej budynków użyteczności publicznej posiada panele, gdyby nie fakt, że po raz pierwszy Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Gdańsku podpisał umowę na realizację takiej inwestycji z przedsiębiorcą.
„Bardzo dużo gospodarstw z fotowoltaiką widziałem w Bawarii. Obawy przed wprowadzeniem projektu miałem i mam do tej pory, ale … zdecydowałem się” – wyjaśnia Krzysztof Ropela – jeden z pomysłodawców przedsięwzięcia.
 
Przed rozpoczęciem inwestycji, należący do niego obiekt w 100% zasilany był energią elektryczną z sieci. Koszt energii był bardzo dużym obciążeniem finansowym dla właściciela.
 
Instalacje fotowoltaiczne zamontowane zostały na dachu budynku użytkowego w Kartuzach. W obiekcie tym prowadzona jest działalność handlowo-usługowa. Znajduje się w nim sklep spożywczy i chemiczny, poczta oraz przedszkole. W ramach projektu położonych zostało 110 paneli polikrystalicznych (250W każdy) o łącznej powierzchni 187 m2. Ze względu na płaski dach budynku, kolektory zostały zamontowane na odpowiednich stelażach. Z powodu murku przeciwpożarowego, który znajduje się na krawędziach dachu, cała konstrukcja paneli zainstalowana została jeszcze na dodatkowym podeście. Inwestor w celu uzyskania maksymalnej skuteczności instalacji, zastosował system sterowania odbiorem energii oraz wysokosprawne ogniwa. Dzięki tym innowacjom, zakładana roczna produkcja energii będzie wynosiła 34 MWh.
„Energia pozyskana z fotowoltaiki zostanie wykorzystana na potrzeby własne. Spodziewam się uzyskać 50% zapotrzebowania na energię elektryczną. Wysokie opłaty za prąd były bowiem przyczyną, dla której zdecydowałem się na tę inwestycję” – tłumaczy Krzysztof Ropela. „To jest typowy przykład fotowoltaicznej instalacji prosumenckiej. Energia słoneczna jest produkowana w miejscu, gdzie wykorzystywana jest na własne potrzeby, a tylko niewielkie, okresowe nadwyżki przeznaczone są na sprzedaż” – wyjaśnia Marcin Gregorowicz – inspektor w Wojewódzkim Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Gdańsku
 
Koszt projektu to ponad ćwierć miliona złotych. Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Gdańsku udzielił preferencyjnej pożyczki w wysokości 200 000 zł.
 
Źródło: WFOŚiGW w Gdańsku