Jak informuje Janusz Politowski z Ministerstwa Gospodarki pierwsza polska morska farma wiatrowa powstanie nie wcześniej  niż za 6 lat czyli w 2019 roku. Do tej pory wydano już warunki przyłączenia dla mocy ponad 2 tys. MW.

W środę w Gdańsku, podczas Międzynarodowych Targów Morskich Baltexpo odbyło się polsko-norweskie forum gospodarki morskiej. Podczas spotkania odbyła się sesja skupiona na morskiej energetyce wiatrowej. Podjęto rozmowy o perspektywach współpracy pomiędzy Polską i Norwegią w tym temacie.

Janusz Pilitowski – Dyrektor Departamentu Energii Odnawialnej w Ministerstwie Gospodarki poinformował, że polska polityka energetyczna planuje stworzenie farm wiatrowych na Bałtyku. Planowana elektrownia ma powstać na tzw. sztucznej wyspie. Do ministerstw transportu, budownictwa i gospodarki wodnej zgłosiło się już kilkudziesięciu inwestorów w tej sprawie.

Polskie Stowarzyszenie Energetyczne określiło warunki przyłączenia dla farm zlokalizowanych w rejonie Ławicy Słupskiej oraz Ławicy Środkowej na Bałtyku. Prąd ma być z nich doprowadzany do stacji w Słupsku (1200 MW) i w Żarnowcu (1045 MW), co wiąże się z inwestycją o wartości ok. 200 mln zł. Wiceprezes spółki PSE Północ Przemysław Ciszewski poinformował, że wydano warunki przyłączenia dla farm wiatrowych offshore o mocy 2245 MW i dla lądowych o mocy 1635 MW.

Zdaniem Janusza Pilitowskiego „wszyscy zainteresowani inwestorzy powinni ogromną wagę przyłożyć do optymalizacji kosztów wytwarzania energii wiatrowej, aby te źródła stały się maksymalnie szybko konkurencyjne w stosunku do innych technologii”. – To jest również warunek rozwoju morskich farm wiatrowych w Polsce – dodał.

Plany polskiej polityka energetycznej przewidują wzrost  energii pochodzącej z farm wiatrowych  do 8 tys. MW w 2030 r. Aktualnie farmy wiatrowe przyłączone do krajowego systemu energetycznego produkują ponad 3 tys. MW mocy, co pokrywa 4% zapotrzebowania na energię w naszym kraju.  Jak zapewniają operatorzy energetyczni wydane warunki przyłączenia dla instalacji korzystających z wiatru wynoszą już ponad 21 tys. MW i jest to kilka razy więcej niż przewidują polityki energetycznej. W 2013 roku odnotowano 10% wzrost mocy zainstalowanej w energetyce wiatrowej względem roku wcześniejszego.

Norwescy inwestorzy i przedsiębiorcy z branży pozytywnie oceniają zainteresowanie energetyką wiatrową i oczekują konkretnych warunków do rozwoju inwestycji offshore. Marten Nesvik ze Statoil ASA i Kristin Guldbrandsen Froysa z Norwegian Centre for Offshore Wind Energy (NORCOWE) wyrazili przekonanie, że norweskie firmy mogą być zainteresowane inwestycjami w Polsce w zakresie morskiej energetyki wiatrowej
Źródło: Forbes