Czy Europa potrzebuje 150% energii odnawialnej aby uniezależnić się od paliw kopalnych?

Unia Europejska jest pewna, że osiągnie 20-procentowy udział energii odnawialnej w całkowitym zużyciu energii do 2020 roku. Ale jak twierdzi Martien Visser, profesor Hanze University of Applied Sciences w Groningen (Holandia), w rzeczywistości jest to nie 20 a 14%. Jest to spowodowane tym, że duża część wykorzystywanej energii jest po prostu ignorowana przy obliczeniach. Visser mówi: „Nawet gdyby udział OZE wynosił 100%, nadal zużywalibyśmy sporo paliw kopalnych”

UE ma na celu osiągnięcie 20-procentowego udziału energii odnawialnej w całkowitym zużyciu energii do 2020 roku. W 2014 roku osiągnęła 16% co pokazuje że jest na dobrej drodze do osiągnięcia celu. W ostatnich czasach wzniesiono tysiące turbin wiatrowych a na naszych dachach zainstalowano miliony paneli słonecznych.
Większość z nas wie, że prawdopodobnie osiągnęliśmy poziom 16%, ale czy ktoś wie w jaki sposób ten udział jest obliczany? Otóż jak informuje Energy Post okazuje się, że nie jest to proste.

Nie każde odnawialne źródło energii jest traktowane na równi z innymi.
Istnieje wiele form odnawialnych źródeł energii. Są one zgłaszane przez narodowe biura statystyczne w krajach członkowskich a potem podsumowywane przez Eurostat. Wiele osób kojarzy energię odnawialną z wiatrakami i instalacjami słonecznymi. Natomiast w Europie aż 60% całego OZE stanowi biomasa. Kolejne 17% pochodzi z górskich elektrowni wodnych.
Bardzo ważne zastosowanie biomasy w Europie to użycie drewna w gospodarstwach domowych z piecami na drewno lub kominkami. Wydajność takiego spalania wynosi 50% lub nawet mniej. Warto zaznaczyć, że każdy rodzaj drewna liczy się jako źródło odnawialne. Spalanie drewna w gospodarstwach europejskich zwiększa procentowy udział OZE w zużywanej energii. Obecnie udział ten wynosi 16% ale po uwzględnieniu 50-procentowej wydajności – spada do 14,2%.

Pod uwagę do obliczeń bierze się różne sposoby wykorzystania biomasy. Wyjątek stanowi biomasa jako surowiec (np. najpierw wytworzone są przedmioty użytkowe by potem zużyć je jako opał ). Taki rodzaj biomasy nie jest uwzględniany. Więc aby zwiększyć procentowy udział OZE powinniśmy po prostu spalać biomasę a zapomnieć o jej kaskadowym wykorzystaniu.

Popatrzmy teraz na inny sposób ogrzewania mieszkania. Pisząc artykuł siedzę w domu. Przez okna wpadają promienie słoneczne. Ogrzewanie jest wyłączone, na zewnątrz jest chłodno a wewnątrz 20̊C. Jest to najprostszy przykład pasywnego ogrzewania. Jednak według dyrektywy taka energia słoneczna nie jest uznawana za odnawialne źródło energii.
Sąsiad natomiast nie ma żadnego okna oświetlanego przez słońce. Energię słoneczną do domu dostarcza przez pompę ciepła. I takie słoneczne ogrzewanie już jest uznawane za energię odnawialną. Spójrzmy na dyrektywę: Dla celów ust. 1 lit. b) nie uwzględnia się energii termicznej wytworzonej przez systemy energii biernej, w ramach których niż¬sze zużycie energii zyskuje się w sposób bierny dzięki konstrukcji budynku lub ciepłu wytworzonemu ze źródeł nieodnawialnych.  Widać tutaj wyraźny wpływ przemysłu pomp ciepła. 

Opracowanie: Elżbieta Leśniak
Na podstawie theenergycollective.com
Źródło: GLOBEnergia PLUS 6/2016


POBIERZ DARMOWĄ APLIKACJĘ MOBILNĄ GLOBEnergia Plus i czytaj cały artykuł już dziś!

appstore        google play