Patronat honorowy nad wydarzeniem objął Minister Energii – Krzysztof Tchórzewski, nieobecny ze względu na Forum Ekonomiczne w Krynicy, niemniej jednak – jak podkreślał jeden z organizatorów – poseł Ireneusz Zyska – podczas spotkania obecna była silna reprezentacja strony rządowej – Ministerstwa Energii, Ministerstwa Rolnictwa i Ministerstwa Środowiska.

Klastry energetyczne po raz pierwszy pojawiły się w nowelizacji ustawy o OZE, która uchwalona została 22 czerwca i weszła w życie 1 lipca 2016 r. Poseł Zyska podkreślał, że temat ten musi zostać rozwinięty tak, aby klastry mogły stanowić przestrzeń do rozwoju rozproszonej energetyki odnawialnej, szczególnie na obszarach wiejskich, ale nie tylko.

Zgodnie z założeniami Ministerstwa Energii bezpieczeństwo energetyczne Polski miałoby być oparte na 3 filarach: wielkoskalowej energetyce korporacyjnej, niezależnych inwestorach w OZE i energetyce prosumenckiej. Intencją organizatorów było umożliwienie dialogu i przyczynienie się do rozwoju, wypracowania kształtu nowelizacji o OZE, która zadowalałaby obie strony i „która oczekiwana jest – jak można powiedzieć – przez całe społeczeństwo”. Zaplanowano już także drugą konferencję po przygotowaniu nowelizacji ustawy o OZE, jeszcze zanim wpłynie ona do Sejmu.

Jako pierwszy podczas konferencji głos zabrał Andrzej Kaźmierski, Dyrektor Departamentu Energii Odnawialnej w Ministerstwie Energii. Dyrektor rozpoczął śmiejąc się: „Widzę, że narozrabialiśmy, sądząc po ilości osób na Sali”. Już po chwili jednak zrobiło się poważniej:

Klastry to nie jest panaceum i  to coś, co szeroko wspomoże energetykę już w przyszłym roku. To jest kawał solidnej pracy, długiej, zmian systemowych.

Dlaczego trzeba zmieniać system finansowania w energetyce? Kaźmierski podkreślał, że często mamy do czynienia z problemami firm po skończonym okresie wsparcia. Czy firma powinna wtedy przestać istnieć, czy otrzymać kolejną dotację? Istotne będzie stworzenie podstaw do długofalowego istnienia firm tak, aby dotacje stanowiły jedynie impuls do ich rozwoju i przyspieszały go, jednak żeby istnienie firmy nie było od nich uzależnione.

Nie chciałbym, żeby ta ustawa powstawała kilka lat. Chciałbym, żeby powstała jak najszybciej, ale żeby odpowiadała realnym potrzebom.

Kaźmierski zaznaczał, że w klastrach nie wystarczy energię wyprodukować, trzeba nią zarządzać. Zarządzać podażą, a być może również popytem. Klaster może wytwarzać energię i dystrybuować ją na ograniczonym obszarze – jego zadaniem równoważenie zapotrzebowania. Celem nie jest stworzenie lokalnej, dużej elektrowni, a bilansowanie popytu z podażą.

Dyrektor przytoczył również definicję klastra energii – to cywilnoprawne porozumienie, w skład którego mogą wchodzić osoby fizyczne, osoby prawne, jednostki naukowe, instytuty badawcze lub jednostki samorządu terytorialnego, dotyczące wytwarzania i równoważenia zapotrzebowania, dystrybucji lub obrotu energią z odnawialnych źródeł energii lub z innych źródeł lub paliw, w ramach sieci dystrybucyjnej o napięciu znamionowym niższym niż 110 kV, na obszarze działania tego klastra nieprzekraczającym granic jednego powiatu.

Podczas kilkugodzinnej konferencji głos zabierali nie tylko przedstawiciele rządu, ale i branży. Stowarzyszenia, klastry, firmy – na wstępie Kaźmierski zaznaczał, że strona rządowa „przede wszystkim ciekawa jest poglądów gości”. Czy głosy te zostaną wysłuchane i wzięte pod uwagę podczas przygotowywania kolejnego projektu?

Nagranie z całej konferencji dostępne jest za pośrednictwem telewizji sejmowej – iTV Sejm.

Źródło: iTV Sejm

Opracowanie: redakcja GLOBEnergia