W związku z niewypełnieniem obowiązku wdrożenia dyrektywy o Odnawialnych Źródłach Energii Komisja Europejska pozywa Polskę do Trybunału Sprawiedliwości UE. Dzienna kara zaproponowana przez KE ma wynieść ponad 133 tys. euro. Opłata uiszczana ma być od dnia wyroku do wdrożenia przepisów Unijnych. Polska będzie zobowiązana do opłat jeśli Trybunał Sprawiedliwości wyda wyrok w tej sprawie. Rzeczniczka Komisji Europejskiej ds. energii – Marlene Holzner poinformowała, że dotychczas przedstawiane przez stronę Polską przepisy nie stanowiły „znaczącego środka wdrażania zapisów dyrektywy o odnawialnych źródłach energii. To, co Polska musi zrobić, to przedstawić nowe prawo i rzeczywiście wdrożyć najważniejsze cele dyrektywy” – dadała Holzner.

Dyrektywa w sprawie celów energetycznych 20% z OZE do 2020 roku miała być wdrożona w krajach UE do grudnia 2010 roku. Komisarz UE ds. energii, Guenther Oettinger tłumaczy: „Jesteśmy zdeterminowani, by osiągnąć nasze cele energetyczne i klimatyczne do 2020 r. By to osiągnąć, niezbędne jest egzekwowanie przepisów dotyczących energii odnawialnej we wszystkich krajach członkowskich. Źródła odnawialne są odpowiedzią na globalne zmiany klimatyczne, wzrost gospodarczy w Europie oraz w kwestii bezpieczeństwa dostaw (energii)”. Komisja Europejska w styczniu 2011 roku wystosowała do władz polskich upomnienie w sprawie niewdrożenia dyrektywy o odnawialnych źródłach energii, w celu usunięcia uchybień. W marcu zaś tzw. „Uzasadnioną opinię”, która jest kolejnym etapem procedur w sprawie naruszenia unijnego prawa. Jak dotąd prace nad Ustawą o OZE nadal trwają.
Obok Polski w podobnej sytuacji znalazł się Cypr, jednak kary zarządzone dla niego przez Komisję Europejską są niższe i wynoszą 11 tys. 404 euro za każdy dzień zwłoki.
Źródło: cire.pl