Bruksela oczekuje, że polski rząd przekaże ustawę o cenach prądu do notyfikacji. Według prawa unijnego, państwa członkowskie do tego zobowiązane, przy podejmowaniu jakichkolwiek działań związanych z pomocą publiczną.

Podczas konferencji prasowej, o zasadach przypomniała rzeczniczka Komisji Europejskiej Mina Andreewa.

Państwa członkowskie są zobowiązane do notyfikowania Komisji Europejskiej o wszelkich działaniach o pomocy publicznej przed ich wdrożeniem, powiedziała. Do tej pory nie otrzymaliśmy notyfikacji od polskich władz, ale tego byśmy oczekiwali.

Działamy na podstawie prawa europejskiego. Zgodnie z nim takie działania powinny być notyfikowane, aby Komisja mogła się im przyjrzeć. Tą kwestią zajmiemy się, gdy otrzymamy notyfikację, dodała Andreewa.

Europejskie prawo nie zostało złamane?

Trwa polemika na temat zgodności postępowania polskich władz z prawem unijnym. Michał Dworczyk, który pełni funkcję szefa kancelarii premiera zapewnił, iż Przewidziane w nowej ustawie dot. cen energii w Polsce rekompensaty dla spółek, to nie jest pomoc publiczna. Twierdzi też, że w tej sprawie nie zostało złamane prawo Unii Europejskiej.
Sprawę jednak najprawdopodobniej weźmie pod lupę Komisja Europejska.

Nowa ustawa o cenach energii elektrycznej

W ostatnich dniach, ustawa o zmianie ustawy o podatku akcyzowym jest tematem bardzo głośnym w mediach. Wiele mówi się o tym, że chroni ona wszystkich odbiorców przed podwyżkami cen energii elektrycznej w 2019 roku. Zgodnie z nowym prawem, jeśli umowy na dostawy energii w 2019 roku zakładają wzrost cen w stosunku do poprzedniej umowy danego podmiotu, do 1 kwietnia 2019 r. będą musiały być skorygowane do poziomu z połowy 2018 r. Ustawa nabiera mocy od 1 stycznia 2019 r.

Sprzedawcy energii elektrycznej, którzy w 2019 r. kupią ją na rynku po stawkach wyższych niż ustalona cena sprzedaży, mogą otrzymywać zwrot utraconego przychodu. Zapewni to nowo utworzony Fundusz Wypłaty Różnicy Ceny.

Źródło: Komisja Europejska, msn.com

Redakcja GLOBEnergia