Kryptowaluty po raz kolejny integrują się z OZE

Już od jakiegoś czasu pojawiają się kryptowaluty, które zostały zaprojektowane do wspierania systemu handlu energią. Ich wykorzystanie może ten proces zarówno uprościć, jak i zwiększyć jego opłacalność.

Niedawno dostawca usług związanych z blockchain, Blockcypher, zawiązał z Departamentem Energii Stanów Zjednoczonych umowę o wykorzystanie jego kryptowaluty do wspierania odnawialnych źródeł energii. Wirtualna waluta o nazwie Dash ma umożliwić szybkie transakcje P2P („Peer to Peer”).

Według Dylana Cutlera, technologia blockchain jest łatwo skalowalna i pozwala na szybkie, bezgotówkowe transakcje energii. Jednocześnie jej wykorzystanie pozwala na znacznie bardziej sprawne planowanie przesyłu przez sieć energetyczną, niż to było możliwe dotychczas. To krok w stronę budowy efektywnych, rozproszonych mikrosieci.

Początkowe testy działania kryptowaluty obejmą dwa domy, które będą wzajemnie przesyłać i odbierać od siebie energię wygenerowaną przy wykorzystaniu odnawialnych źródeł energii. Jeżeli wyniki próbnych przesyłów okażą się satysfakcjonujące dla amerykańskiego Department of Energy, prawdopodobnie doczekamy się jego oficjalnego wykorzystania.

Ciekawe informacje o połączeniu technologii blockchain i odnawialnych źródeł energii pojawiły się ostatnio też w Arabii Saudyjskiej. Tamtejsza firma z sektora energetyki – ACWA – wykorzysta w trakcie pracy swojej elektrowni SolarCoin. Jak działa ten system?

Jako właściciel instalacji fotowoltaicznych dużych mocy, ACWA będzie uzyskiwać SolarCoiny za produkcję energii elektrycznej. Każda wygenerowana megawatogodzina pozwala uzyskać równo jedną taką „monetę”.

SolarCoin ma za zadanie popularyzować wykorzystanie OZE. Mają one zostać rozdane producentom energii elektrycznej, którzy w sposób udokumentowany dostarczają ją do sieci. W ten sposób zostaną przyznane monety o łącznej wartości 97 tysięcy terawatogodzin.

Dzięki generacji SolarCoin, ACWA może sobie pozwolić na niezwykle niskie koszty oddawania swojej energii do sieci. Przypomnijmy – w ostatniej aukcji było to jedynie 0,0236 dolara za kilowatogodzinę.

Jeszcze do niedawna wykorzystywana tylko przez wąską grupę ludzi, technologia blockchain zdaje się z impetem wchodzić do przemysłu odnawialnych źródeł energii. Jak widać, jej wykorzystaniem interesują się już nie tylko osoby prywatne, ale całe korporacje energetyczne i jednostki rządowe.

Źródło: renewableenergyworld, SolarCoin

 

 

 

Redakcja GLOBEnergia