W większości krajów oczywistym jest, że odnawialne źródła energii są niezbędną inwestycją, jeśli państwo chce obniżyć emisję szkodliwych substancji do atmosfery. Ciągle jednak trwa polemika, na jakie inwestycje dany kraj powinien postawić, aby były one nie tylko przyjazne środowisku, ale także ekonomicznie opłacalne. W tym celu brytyjski Departament ds. Biznesu, Energii i Strategii Przemysłowej opublikował prognozy dotyczące kosztów projektów rozpoczynających się w 2020 r.

Lądowe farmy wiatrowe górą!

Udostępniony raport obejmuje ceny za wygenerowaną megawatogodzinę energii elektrycznej w zależności od rodzaju źródła energii. Podane liczby uwzględniają koszty budowy inwestycji oraz fakt, iż produkcja energii z wiatru i słońca nie jest ciągła. Nie wzięto jednak pod uwagę opłat związanych z czynnikami środowiskowymi, takimi jak jakość powietrza.

Ceny za uzyskanie 1 MWh energii ze źródeł odnawialnych w Wielkiej Brytanii

Z szacunków BEIS wynika, że najtańszą formą pozyskiwania energii odnawialnej w Wielkiej Brytanii są elektrownie wiatrowe typu onshore. Wygenerowanie 1 megawatogodziny energii elektrycznej przy użyciu lądowej energetyki wiatrowej będzie kosztować 63 funty. Jest to o wiele tańsze źródło pozyskiwane ze źródeł odnawialnych, w porównaniu do 106 GBP za morską energię wiatrową.

Energetyka Wielkiej Brytanii w liczbach

Całkowita produkcja energii elektrycznej w Wielkiej Brytanii wyniosła w 2017 roku 336 terawatogodzin (TWh). Według danych był to wzrost o niemal 5% w stosunku do poprzedniego roku. 29,3% energii wygenerowano z odnawialnych źródeł. BEIS zwrócił uwagę, że wzrostowy trend w produkcji energii został pobudzony przez wysoką zdolność wytwarzania z energetyki odnawialnej. W ciągu ostatniego roku produkcja energii z wiatru i słońca wzrosła z 47,7 TWh do 61,5 TWh. Było to w dużej mierze spowodowane wzrostem mocy wiatru w UK o 22,6%.

Wielkość produkcji energii ze źródeł odnawialnych w Wielkiej Brytanii 

W szczególności w ostatnich latach odnotowano wzrost produkcji mocy z energetyki wiatrowej typu onshore. Jednak niektóre nowe projekty wiatrowe na lądzie zostały zablokowane w zakresie ubiegania się o dotacje rządowe. W 2015 roku angielski rząd zobowiązał się do „powstrzymania rozpowszechniania lądowych farm wiatrowych”.

Niektórzy analitycy twierdzą, że postanowiono tak, gdyż często tego typu inwestycje nie są mile widziane przez lokalnych mieszkańców. Z kolei wyniki najnowszych badań przeprowadzonych przez Departament ds. Biznesu, Energii i Strategii Przemysłowej pokazują że zwiększyło się jednak wsparcie dla farm wiatrowych na lądzie.

Źródło:
bbc.com
assets.publishing.service.gov.uk

Monika Ciosek

Redaktor GLOBEnergia