Ulica Strefowa w Łodzi – niepozorna, krótka uliczka na obrzeżach miasta, ale jednak wyjątkowa… To pierwsza w Polsce ulica, która jest oświetlona latarniami wykorzystującymi energię wiatru i słońca. Dnia 4 listopada 2009 roku oddano do użytku trzy latarnie hybrydowe oświetlające tę ulicę.

Zespół naukowców z Politechniki Łódzkiej (Instytut Elektroenergetyki; Zespół Oświetlenia Elektrycznego) opracował projekt zastosowania odnawialnych źródeł energii – Słońca i wiatru w celu oświetlenia ulicznego. O szczegółach tego pionierskiego projektu, który zyskał aprobatę władz miasta, zadowolenie mieszkańców ulicy Strefowej i zainteresowanie społeczne opowiada w wywiadzie Pani dr inż. Wiesława Pabjańczyk – pomysłodawczyni i kierowniczka zespołu projektowego.

 

Karolina Smętkiewicz / GLOBEnergia: Z jakich elementów składa się latarnia hybrydowa, jakimi parametrami technicznymi charakteryzuje się? Jak długo lampa może działać jednorazowo po naładowaniu akumulatora?


Dr inż. Wiesława Pabjańczyk:
Latarnia hybrydowa składa się z kilku elementów – na samej górze jest mikroturbina wiatrowa o mocy 600 W, niżej umieszczone są dwa panele fotowoltaiczne, o mocy około 200 W energii słonecznej, poniżej znajduje się źródło światła – oprawa LED o mocy 56 W (dwa panele LEDowe). Na dole 10-metrowego, stalowego słupa latarni znajdują się dwa akumulatory. Rozwiązanie techniczne, które przyjęliśmy i zastosowaliśmy w łódzkich latarniach, daje gwarancję na działanie przez pięć dni wietrznych i zachmurzonych. Panele fotowoltaiczne działają również podczas zachmurzenia, więc akumulator zawsze ładuje się, ale z mniejszą sprawnością.

Trwałość LEDów według producenta wynosi 50 000 godzin (12,5 roku działania bezawaryjnego), przy założeniu, że lampa pracuje 10 godz. dziennie. Oświetlenie uliczne pracuje średnio ok. 4 000 godzin w roku. Turbina wiatrowa ma trochę krótszą trwałość. Akumulatory są bardzo dobrej jakości, mogą funkcjonować 10 lat. Słup latarni też jest przeznaczony na kilkanaście lat. Najbardziej czułym elementem latarni jest elektronika, ale urządzenia te łatwo można kontrolować.


KS:
Jak w rzeczywistości wygląda oświetlenie ulicy za pomocą latarni hybrydowych, jak to jest w przypadku ulicy Strefowej w Łodzi?


WP
: Powierzchnia oświetlonego obszaru została specjalnie dobrana do parametru długości całej ulicy. Oprawy LEDowe oświetlają obszar w kształcie prostokąta, słupy zostały więc ustawione w odległości kilkunastu metrów od siebie, aby zapewnić ciągłość dobrego, równomiernego oświetlenia.

W terenie, gdzie postawione są latarnie, stwierdzono dobre warunki insolacyjne, tak więc nawet same panele słoneczne wystarczyłyby do funkcjonowania latarni. Trzeba było zastosować specjalny system blokady energii wiatrowej, aby akumulatory nie ulegały przeładowywaniu. Teren, na którym stoją latarnie, charakteryzuje się występowaniem silniejszych wiatrów ze względu na ukształtowanie jego powierzchni. Teoretycznie, sama turbina wiatrowa wystarczyłaby do wytworzenia odpowiedniej ilości energii. Chcemy teraz sprawdzić różne rozwiązania, aby móc wykorzystać nadmiar energii.


KS:
Czy istnieją jakieś uwarunkowania, którym podlega stawianie takich latarni hybrydowych?


WP
: Postawienie latarni hybrydowych, jak każdy projekt, ma swoje ograniczenia. Przykładowo nie byłoby wskazane postawienie takiej latarni, oświetlenia LEDowego, w centrach miejscowości, a to ze względu na bezpieczeństwo użytkowników, które wymusza zapewnienie stałego niezależnego od pogody odpowiedniego oświetlenia ulicy. Podobnie przy drogach słupy takie mogą przeszkadzać. Oczywiście, nad samą konstrukcją słupa i wyglądem latarni można jeszcze popracować, aby zgodnie z sugestiami użytkowników dróg i mieszkańców móc je udoskonalać oraz dostosowywać do ich potrzeb. Podobne ograniczenia w stawianiu słupów latarni hybrydowych mogą wystąpić np. w parkach (ze względu na duże zadrzewienie terenu) czy na terenach o wysokiej zabudowie. Pracujemy nad efektywniejszym gromadzeniem energii, aby zwiększyć niezawodność świecenia, również przy współpracy z tradycyjną kablową instalacją energetyczną. (…)

 

Zobacz także:

Charakterystyka turbin wiatrowych

Problemy podczas transportu elementów elektrowni wiatrowych

Karolina Smętkiewicz
GLOBEnergia


Cały artykuł – GLOBEnergia 3/2010

2010 04