Skawiński Alarm Smogowy od dłuższego czasu walczy z zanieczyszczeniem powietrza. Odkąd sytuacja staje się coraz bardziej alarmująca, działacze szukają  nowych pomysłów na zwalczanie smogu. Jednym z nich jest „List do kopcącego sąsiada”. Pomysł bezpośredniego zwrócenia się do zanieczyszczających ma pomóc w uświadomieniu ludziom, że ich działania są niebezpieczne dla środowiska, ale również dla zdrowia. Kogo trują dymy ze spalanych śmieci, mułów węglowych itp.? Samego gospodarza, sąsiadów, innych mieszkańców miejscowości, okoliczne ekosystemy. Dzięki Skawińskiemu Alarmowi Smogowemu pojawił się pomysł wysyłania listu do osoby o której wiemy, że przyczynia się bezpośrednio do zanieczyszczania powietrza.

Co zrobić, kiedy sąsiad zanieczyszcza powietrze?

Aktywiści ze Skawiny zachęcają do wysłania listu do kopcącego sąsiada. Opracowali specjalny tekst, który pomoże unaocznić kłopotliwemu mieszkańcowi wagę problemu. Skawińskie zanieczyszczenie powietrza to nie żarty – wyniki badań monitoringu jakości powietrza są alarmujące. „Według danych Światowej Organizacji Zdrowia, Skawina zajmuje 12 miejsce spośród najbardziej zanieczyszczonych miast Europy pod względem powietrza. Smog w Gminie Skawina występuje średnio przez 91 dni w roku!” – czytamy w liście. Sąsiad może być zaskoczony, że ktoś zwrócił się do niego bezpośrednio. Celem listu jest pokazanie, że szkodliwe dla środowiska działania są zauważane i nie będą tolerowane.

Otrzymaliście Państwo ten list ponieważ Państwa budynek został uznany przez mieszkańców Miasta i Gminy Skawina jako jeden z najbardziej zanieczyszczających powietrze w okolicy.

List ma zwrócić uwagę na to, że mieszkańcy nie akceptują spalania „byle czego” przez swojego sąsiada. Ukazuje podbudowę prawną sprzeciwu wobec tzw. niskiej emisji (z palenisk domowych). Sugeruje również rozwiązania, jakie można podjąć.

W związku z katastrofalnym stanem powietrza w sezonie grzewczym, władze Województwa Małopolskiego oraz władze Gminy Skawina wprowadzają szereg działań prewencyjnych, mających na celu ochronę życia i zdrowia mieszkańców przed smogiem, którego głównym źródłem jest niska emisja z domowych palenisk” – wyjaśniają w liście aktywiści Skawińskiego Alarmu Smogowego.

Przypomnienie o zmianach w przepisach

W „Liście do kopcącego sąsiada” znajduje się przejrzyste wyszczególnienie przepisów, które umożliwiają walkę z zanieczyszczeniem powietrza. Można przeczytać o zmianach w prawie, jakie zostały wprowadzone w celu walki ze smogiem.

„Uprzejmie przypominamy i prosimy o stosowanie się do następujących przepisów prawa:

  1. Od 1 lipca 2017 nie wolno palić flotem i mułem oraz drewnem i biomasą o wilgotności powyżej 20% (niesezonowanymi), które emitują bardzo dużą ilość pyłów zawieszonych (PM10), trując nas wszystkich!
  2. Zaostrzeniu uległy procedury kontroli spalania śmieci, odpadów i niedozwolonych paliw przez skawińską Straż Miejską, za które grozi wysoka kara finansowa – od 500 do 5 tysięcy złotych.
  3. od 1 lipca 2017 r. nowo instalowane kominki (również tzw. ogrzewacze pomieszczeń, piece kaflowe, czy popularne „kozy”) muszą spełniać wymagania ekoprojektu. Dotyczy to również sytuacji instalowania kominka w istniejących budynkach np. w ramach wymiany na nowy;
  4. Do końca 2022 r. konieczna będzie wymiana kotłów na węgiel lub drewno, które nie spełniają żadnych norm emisyjnych. Mieszkańcy mają 5,5 roku na wymianę tych kotłów;
  5. do końca 2026 r. trzeba będzie wymienić kotły, które obecnie spełniają chociaż podstawowe wymagania emisyjne, czyli posiadają klasę 3 lub klasę 4 według normy PN-EN 303-5:2012. Mieszkańcy mają na ich wymianę 10 lat. To dłużej niż żywotność tych kotłów, która w praktyce oceniana jest zazwyczaj na 8-10 lat.”

List, który sugeruje rozwiązanie

Co jeszcze można zrobić, żeby sąsiad przestał zatruwać powietrze? Pomóc mu w dotarciu do rozwiązania, które umożliwi zaprzestanie szkodliwych działań. Skawiński Alarm Smogowy pomaga dotrzeć do możliwości pomocy osobom, które chciałyby wymienić piec na nowy. W liście czytamy: „(…) już teraz warto zaplanować wymianę pieca. Pomoże w tym Ekodoradca Gminy Skawina, z którym można porozmawiać w siedzibie Urzędu Miasta i Gminy Skawina, który podpowie jakie optymalne źródło ciepła wybrać oraz jakie programy dofinansowania zostały uruchomione w gminie Skawina„. Ci, którzy chcą przestać zanieczyszczać nie zostaną pozostawieni bez fachowej pomocy.

Apel do sumienia mieszkańców

„Liczymy na Państwa rozsądek i zrozumienie powagi problemu smogu, który możemy rozwiązać jedynie poprzez wspólny wysiłek wszystkich mieszkańców. Prosimy o podjęcie działań naprawczych bez konieczności nakładania mandatów karnych, co przyniesie pożytek nam wszystkim  – ponieważ wszyscy oddychamy tym samym powietrzem” – czytamy w liście. Wzór tekstu został opublikowany na fanpage’u Skawińskiego Alarmu Smogowego i każdy, kto chciałby wysłać taki list do sąsiada, ma możliwość go ściągnąć.

Konieczność wspólnej pracy nad poprawą jakości powietrza jest paląca. Skawiński Alarm Smogowy podaje, że smog w Małopolsce zabija rocznie ponad 4 tysiące osób. Według danych Światowej Organizacji Zdrowia, Skawina zajmuje 12 miejsce spośród najbardziej zanieczyszczonych miast Europy pod względem powietrza. „Smog prowadzi do poważnych chorób układu oddechowego, nerwowego, nowotworów, upośledzeń płodu i poronień” – można przeczytać w „Liście do kopcącego sąsiada”. Szkodliwość smogu jest ogromna – od lat obserwuje się negatywny wpływ zawartych w nim substancji na zdrowie. Są to m. in.: tlenki siarki, tlenki azotu, tlenek węgla, WWA (węglowodory aromatyczne), benzen, benzo(a)piren, dioksyny, furany, pyły zawieszone frakcji PM10 oraz PM2,5. Każda metoda walki z nim – zwłaszcza te, które bezpośrednio angażują mieszkańców społeczności- jest obecnie pożądana.

Link do tekstu „Listu do kopcącego sąsiada”: https://docs.google.com/document/d/16UBKBBQfQ2F2SHsdmTKlr7dDKPbfSFKm-WMFbg3PFpA/edit#

Źródło: Skawiński Alarm Smogowy

 

Redakcja GLOBEnergia