Już na początku lutego b.r. wiceminister Andrzej Piotrowski, który w resorcie energii ma odpowiadać za sektor odnawialnych źródeł energii, zapowiadał szerokie konsultacje z rynkiem OZE w zakresie nowelizacji ustawy o OZE. 

 
Właśnie wtedy przedstawione zostały zarysy koncepcji mikroklastrów, a dokładnie Lokalnych Mikroklastrów Energii. 
 
Jak wtedy zapowiadał wiceminister Piotrowski, Lokalne Mikroklastry Energii to grupy, które myślą w kategoriach interesu lokalnej społeczności, a nie jako zespoły nastawionych na gwarantowane ustawowo zyski producentów prądu ze źródeł odnawialnych. 
 
Zapowiadane prace nad klastrami potwierdziło spotkanie 23 marca 2016 roku w Warszawie, w którym uczestniczyła strona społeczna oraz wiceminister energii Andrzej Piotrowski. 
Chcemy przedyskutować kwestie związane ze wsparciem rozwoju lokalnych mikroklastrów energetycznych (LME). Mam nadzieję, że to, co dziś zaprezentujemy stanowić będzie punkt wyjścia do wspólnych prac – powiedział wiceminister energii Andrzej Piotrowski podczas spotkania. 
 
Piotrowski zwrócił uwagę, że resort energii jako mikroklaster energii rozumie „porozumienie podmiotów oferujących usługi w obszarze wytwarzania, dystrybucji, magazynowania i zaopatrzenia w energię i paliwa na obszarze lokalnym, w celu zwiększenia bezpieczeństwa energetycznego przy zachowaniu opłacalności ekonomicznej, finansowej i społecznej oraz zrównoważonego rozwoju”. – Oczekujemy, że wynikiem dyskusji na ten temat powinna być definicja, która będzie wypadkową podejścia wszystkich zainteresowanych tym obszarem stron i stanie się dobrą podstawą do przygotowania odpowiednich uregulowań i instrumentów wspomagania rozwoju – powiedział. 
 
Wiceszef resortu energii podkreślił także, że głównym celem stworzenia mikroklastrów jest potrzeba zrównoważenia energetycznego, głównie na terenach gmin wiejskich.  – Liczymy, ze dokona się to poprzez organizację wytwarzania energii, dystrybucji i zakupu na poziomie lokalnym – zauważył. Podkreślił także, że istotnymi kwestiami są sprawy związane z określeniem charakteru współpracy z gminami.
 
Ważnym elementem związanym z LME jest wypracowanie formuły finansowania. – Musimy zastanowić się, czy będą to środki z RPO, konkretne instrumenty dedykowane LME utworzone we współpracy z NFOŚiGW, czy może fundusze norweskie – dodał wiceminister. W toku dyskusji padła propozycja stworzenia trzech grup roboczych, które podejmą się wypracowania rozwiązań z zakresu LME. – Pierwsza zajmie się kwestiami związanymi z zagadnieniami definicji i koncepcji mikroklastra, druga sprawami prawno-finasowymi, z kolei trzecia – pilotażowymi wdrożeniami. Mam nadzieję, że prace w grupach tematycznych pozwolą wypracować rozwiązania, które ułożą się w całościową koncepcję – podkreślił wiceminister. 
 
W czasie dyskusji zastanawiano się również nad formą organizacyjną LME. – Nasza propozycja zakłada, że w każdym regionie inicjatorzy wybiorą sobie najlepsze dla nich rozwiązanie, zapewniające udział w porozumieniu partnerów reprezentujących cztery grupy zainteresowanych: producentów, dystrybutorów, proaktywnych odbiorców końcowych i JST – dodał wiceminister Piotrowski.
 
Źródło: Ministerstwo Energii