Historia rozpoczęcia prac nad wykorzystaniem wód geotermalnych w mieście Kole ( województwo wielkopolskie) jest znacznie bardziej skomplikowana niż w przypadku innych miejscowości, gdzie wydobywa lub planuje się wydobycie wód termalnych.

Krótka historie geotermii w Kole

Pierwsze plany wykorzystania wód termalnych w Kole pojawiły się pod koniec XX wieku. Był to czas, kiedy polska geotermia była jeszcze w powijakach. W latach 1998 – 2000, kiedy po raz pierwszy opracowano plan wykonania odwiertów, na terenie naszego kraju funkcjonowały zaledwie dwie ciepłownie geotermalne – w Bańskiej Niżnej oraz Mszczonowie.

W 2002 roku władze miasta Koła otrzymały dofinansowanie z Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (NFOŚiGW)w Warszawie. Niestety, po zmianie władz po wyborach samorządowych postanowiono dotację oddać. Do tematu powrócono po ponad 10 latach, kiedy w 2015 roku podpisano list intencyjny w sprawie budowy elektrociepłowni geotermalnej w Kole. Miała ona powstać do połowy 2017 roku. Terminu tego nie udało się dotrzymać.

We wrześniu 2017 roku Koło otrzymało dofinansowanie z NFOŚiGW wysokości 22,15 mln zł na wykonanie odwiertu badawczego. Niewiele brakowało, a powtórzyłaby się historia sprzed 15 lat i dotacja zostałaby zwrócona. Niechęć radnych miasta związana była z koniecznością zaciągnięcia kredytu na pokrycie wkładu własnego w wysokości 2,8 mln zł oraz 5 mln zł na poczet podatku VAT, który należało zapłacić przy przekazaniu odwiertu spółce. Na obradach padły także krytyczne słowa pod adresem osób zajmujących się projektem i ich brakiem doświadczenia w planowaniu tak dużej inwestycji. Pomimo licznych uwag i obaw radnych, przegłosowano przyjęcie dotacji i rozpoczęły się prace nad wyłonieniem wykonawcy odwiertu.

Rozpoczęcie prac wiertniczych. Źródło: Urząd Miasta Koła

Pod koniec marca 2018 roku ogłoszono przetarg na wykonanie odwiertu oraz opracowanie dokumentacji, który wygrała spółka G-DRILLING SA z Warszawy. Realizacja projektu związana jest z następującymi pracami: przygotowaniem (obejmującym m.in. montaż urządzeń wiertnicznych, wykonanie dróg technicznych i dojazdowych, wykonanie rurociągu zrzutowego), wykonaniem samego odwiertu, badaniami hydrogeologicznymi, geofizycznymi, laboratoryjnymi, demontażem urządzeń wiertniczych, rekultywacją terenu, utylizacją odpadów a także opracowaniem dokumentacji hydrogeologicznej. Prace wiertnicze rozpoczęły się 3 sierpnia i wg planu mają zakończyć się w 2019 roku. Planowana głębokość odwiertu Koło GT-1, zlokalizowanego w miejscowości Chojny, wynosi 3,6 km.

Będzie odwiert, będą dalsze działania i badania

Głównym celem wykonania odwiertu badawczego jest rozpoznanie warunków występowania, parametrów oraz możliwości wykorzystania wód termalnych do celów grzewczych. Przyjmuje się dwa warianty wydobycia wód termalnych:
• z poziomu kredy dolnej – o temperaturze powyżej 90 st.C i wydajności co najmniej 200 m3/h,
• z poziomu jury dolnej – gdzie możliwe będzie prawdopodobnie uzyskanie temperatur na poziomie 120 st.C i więcej przy wydajności ok. 120 m3/h.

Schematyczny przekrój geologiczny przez odwiert Koło GT-1

W przypadku uzyskania zakładanej wydajności z poziomu dolnojuraskiego możliwa stałaby się budowa pierwszej w Polsce elektrociepłowni geotermalnej. Plany zakładają wykorzystanie turbiny ORC (ang. Organic Rankine Cycle) – woda termalna posłużyłaby do ogrzewania płynu roboczego (cieczy niskowrzącej), której pary kierowane byłyby na łopatki turbiny. Zakłada się możliwość produkcji energii elektrycznej na poziomie 2 MW. Schłodzona woda termalna znalazłaby zastosowanie w systemie centralnego ogrzewania, które stanowiłoby drugie ogniwo planowanego kaskadowego systemu odbioru energii cieplnej. W dalszej perspektywie planowana jest także budowa basenów rekreacyjnych.

Największa niewiadoma

Obecnie największą niewiadomą jest miąższość utworów dolnojurajskich – istnieje możliwość, że będzie ona wynosiła zaledwie 40 m i nie będzie możliwości uzyskania odpowiedniej wydajności z tego poziomu. W takim wypadku będzie można czerpać wodę z poziomu dolnokredowego, który jest obecnie znaczenie lepiej rozpoznany i gdzie wydajności sięgają kilkuset m3/h.

Niezależnie od temperatury zasobów wód termalnych, miasto przeprowadza prace związane z rozbudowę systemu centralnego ogrzewania, tak by jak największa liczba mieszkańców mogła korzystać z ciepła sieciowego. Pozwoliłoby to na znaczne zredukowanie emisji zanieczyszczeń atmosferycznych w przypadku uruchomienia ciepłowni geotermalnej.

Prace wiertnicze przebiegają obecnie bez zakłóceń i w połowie września osiągnięto głębokość 2,3 km. W przypadku dalszego bezproblemowego przebiegu prac wiertniczych, możliwe jest zakończenie prac terenowych przed terminem.

Po 20 latach od podjęcia pierwszych starań, marzenie władz miasta Koła dotyczące stworzenia systemu centralnego ogrzewania opartego na energetyce odnawialnej ma szansę realizacji. Być może, wykonanie odwiertu w Kole otworzy nowy rozdział polskiej geotermii – produkcję energii elektrycznej. Odpowiedź na to pytanie poznamy w przyszłym roku.

Zdjęcie główne: Koło (Źródło Wikipedia)

 

Anna Chmurzyńska

Termalni.pl