Koncepcyjny, całkowicie elektryczny Jaguar I-PACE został ciepło przyjęty po obu stronach Atlantyku, zarówno na wystawie w Los Angeles jak i niedawnej w Genewie. Brytyjski producent z optymizmem przygotowuje się do rozpoczęcia produkcji I-PACE w 2018 r., wykorzystując silną tendencję wzrostową segmentu SUV.

Jaguar, brytyjska marka należąca od 2008 r. do indyjskiego potentata Tata Motors, zdecydowanie nie była kojarzona z samochodami elektrycznymi. Postępująca elektryfikacja transportu uniemożliwia pozostanie obojętnym na napęd elektryczny. Jak się okazuje – także Jaguar będzie wkrótce produkować auta elektryczne.

Dla Jaguara będzie to istotny przełom, a przy okazji ważny element obniżania średniej emisji spalin marki jako takiej, w obliczu coraz surowszych norm. Zaprezentowany na wystawie w Los Angeles w 2016 r. model koncepcyjny I-PACE Concept z segmentu małych SUV wpadł w oko rzeszom potencjalnych nabywców i entuzjastów motoryzacji.

Znakomite przyjęcie brytyjskiego auta także na marcowej wystawie w Genewie przypieczętowało plan rozpoczęcia produkcji pierwszego elektrycznego Jaguara w przyszłym roku. Wersja koncepcyjna I-PACE jest zaprojektowana od podstaw w oparciu o nowoczesną architekturę, co z pewnością wymagało od Jaguara sporych nakładów inwestycyjnych i jest dowodem poważnych zamiarów.

Źródło: Jaguar

Jaguar I-PACE: podstawowe parametry

Płaski pakiet akumulatorów w podłodze kabiny oraz dwusilnikowy napęd trakcyjny 4×4, z silnikami umieszczonymi przy osiach, to aktualnie optymalny standard w EV klasy wyższej. Rezultatem architektury EV jest bardzo duża ilość przestrzeni w porównaniu do auta spalinowego o podobnych rozmiarach. Wnętrze 5-miejscowego I-PACE jest przestronne, z wygodną płaską podłogą. Zaletą jest też duża przestrzeń bagażowa – 530 litrów – oraz dodatkowy schowek – 28 litrów – pod maską, gdzie miejsca nie zabiera silnik spalinowy z osprzętem.

Brak silnika skutkuje też krótkim przodem, znakomicie poprawiającym zwrotność i parkowanie w mieście. We wnętrzu znajdziemy nowoczesne, raczej minimalistyczne wzornictwo, materiały najwyższej jakości, ciekawie wkomponowane ekrany dotykowe oraz coraz popularniejszy przeszklony dach.

Dwa silniki synchroniczne z magnesami trwałymi o łącznej mocy maksymalnej rzędu 300 kW (ekwiwalent 400 KM) oraz 700 Nm maksymalnego momentu obrotowego, umożliwiać mają przyspieszanie od 0 do 100 km/h w około 4 sekundy. Natychmiastowy moment obrotowy silników elektrycznych w połączeniu z niezależnym napędem obu osi gwarantuje zarówno świetne osiągi, jak i optymalizuje zużycie energii.

Przyspieszenie 0-100 km/h Około 4 sekundy
Zasięg na jednym ładowaniu Ponad 350 km realnie
500 km (NEDC) <7s
Moc maksymalna Około 300 kW (400 KM)
Maks. moment obrotowy 700 Nm
Napęd Dwusilnikowy 4×4
Czas ładowania 0-100% 2 h mocą 50 kW
Czas ładowania 0-80% Około 90 minut*
Energia zgromadzona w akumulatorach Około 90 kWh

*Niewykluczone, że ładowanie będzie możliwe szybciej, w czasie 30–60 minut, jeżeli Jaguar zdecyduje się zaimplementować ładowanie mocą 150 kW.

Ciekawostką jest moc hamowania odzyskowego sięgająca 150 kW. W przypadku akumulatorów Jaguar postawił na sprawdzonego partnera, tj. LG Chem. Południowokoreańska firma dostarczyć ma ogniwa litowo-jonowe typu NMC wystarczająco pojemne, aby zestawić z nich pakiet 90 kWh. Taka ilość energii powinna wystarczyć, aby realnie przejechać ponad 350 km na jednym naładowaniu (przy oszczędnej jeździe możliwe będzie nawet 500 km).

Jaguar I-PACE – kiedy koncept?

Źródło: Jaguar

Produkcyjną wersję Jaguara I-PACE Concept mamy zobaczyć jesienią. Według zapewnień producenta nie będzie on znacząco odbiegał od konceptu. Produkcja (we współpracy z Magna Steyr w Austrii) i sprzedaż przewidywana jest na połowę 2018 r. – w sam raz, aby na rynku aut elektrycznych zaczepić się na wstępnym etapie rodzącej się mody na elektryczne SUV-y.
Swoje propozycje elektrycznych SUV-ów zamierza do końca 2020 r. przedstawić w Europie i USA wielu innych producentów, upatrujących szansy w elektryfikacji, rosnącym popycie na SUV-y oraz dużej dochodowości tego typu samochodów, która ułatwia pokrycie kosztów inwestycyjnych w elektryfikację.

Wśród bezpośrednich i pośrednich konkurentów Jaguara można wymienić obecną na rynku Teslę Model X oraz zapowiadane Audi e-tron quattro (2018), Aston Martin DBX (2019), Mercedes-Benz Generation EQ (przed 2020) czy nieujawnionego jeszcze SUV-a od Forda (przed 2020) oraz potencjalnie elektryczne Volvo.

Jaguarowi zdecydowanie należy życzyć powodzenia, szczególnie, że sukces będzie najpewniej skutkował wykorzystaniem opracowanej płyty systemowej w kolejnych modelach Jaguara oraz szerzej w innych markach grupy Tata Motors np. Land Rover.

Adam Markiewicz SamochodyElektryczne.org

Źródło: GLOBEnergia 2/2017

Redakcja GLOBEnergia