Mikroinstalacje OZE są coraz bardziej popularne wśród właścicieli domów oraz przedsiębiorstw – zwłaszcza zważywszy na liczne dofinansowania ułatwiające ich zakup. Do najczęściej montowanych urządzeń należą panele fotowoltaiczne, pompy ciepła oraz kolektory słoneczne, warto jednak zwrócić uwagę również na mikroturbiny wiatrowe. Stanowią one dynamicznie rozwijający się segment rynku odnawialnych źródeł energii na Zachodzie, jednak w Polsce ich popularność rośnie nieco wolniej. Mogą one być opcją towarzyszącą fotowoltaice bądź stanowić alternatywę dla niej. Są to niewielkie generatory wiatrowe o mocy od 50 W do 50 kW.

Ile może kosztować mikroturbina wiatrowa, a raczej – na jakiego rzędu wielkości ceny powinien przygotować się przyszły prosument, chcący produkować własną energię za pomocą małego wiatraka?

Jaką turbinę wiatrową wybrać?

Producenci turbin wiatrowych podają  przewidywany uzysk energii (przy określonej prędkości wiatru). Na ilość energii, jaką otrzymamy w wyniku eksploatowania urządzenia, wpływ ma również lokalizacja – choć nie tak duży, jak w przypadku większych turbin wiatrowych. Jeżeli mieszkamy obszarze zabudowanym, charakteryzującym się dużą szorstkością terenu, warto wybrać mikroturbinę o osi pionowej (VAWT).

Jeżeli dysponujemy otwartą przestrzenią, lepszym rozwiązaniem może okazać się mikroturbina o osi poziomej (HAWT), ponieważ z reguły charakteryzują się one wyższą wydajnością. Jaką część zapotrzebowania gospodarstwa domowego na prąd może zaspokoić mikroturbina? Istotna jest pogoda – gdy nie ma wiatru, elektrownia nie generuje prądu, więc dobrym rozwiązaniem jest łączenie takich instalacji z fotowoltaiką – wtedy obydwa źródła energii się uzupełniają. Wiele zależy od mocy instalacji, dobieranej zależnie od potrzeb – podobnie jak w przypadku fotowoltaiki. Szacuje się, że najmniejsza turbina z serii Energy Ball V 100 o mocy 500 W może zaspokoić już ok. 16% zapotrzebowania przeciętnego gospodarstwa domowego na energię elektryczną.

Przykładowy zestaw, składający się z mikroturbiny wiatrowej (o osi poziomej) o mocy 1 kW wraz z inwerterem z kontrolerem, kosztuje ok 11 000 złotych. Zestaw z turbiną wiatrową o mocy 3 kW to już wydatek rzędu 20 000 złotych.

Taka inwestycja może zapewnić w optymalnych warunkach produkcję energii elektrycznej nawet o wartość blisko 7 000 złotych rocznie. Niestety, takie warunki nie są łatwe do uzyskania, więc inwestycja jest warta do rozpatrzenia dla tych, którzy nie dość, że płacą wysokie rachunki to mają szczęście z dobrą lokalizacją – taką, w której dogodne warunki pogodowe występują wystarczająco często.

Jakiego rzędu wielkości cen może spodziewać się inwestor?

Na jaki wydatek powinien przygotować się posiadacz przydomowej mikroturbiny wiatrowej? Bardzo małe turbiny (o mocy np. 200 W) mogą kosztować ok. 2 600 złotych. Generator wiatrowy o mocy 600 W kosztuje już ok. 5 000 złotych. Są to przykładowe ceny niewielkich, popularnych „jachtówek” – mikroturbin o osi poziomej. Ile natomiast może kosztować nieduża turbina o osi pionowej?

Wysokowydajny Amperius typu HAVT, o mocy 300 W, kosztuje ok. 13 000 złotych. Podobny model, ale już o mocy 1 kW, to wydatek rzędu ok. 34 000 złotych. Słynny Energy Ball v200 o mocy 500 W – turbina wiatrowa o sferycznym kształcie – kosztuje ok. 27 700 złotych. Wiele designerskich, nowoczesnych turbin o osi pionowej jest sporo droższych niż turbiny o osi poziomej o takiej samej mocy.

Warto jednak uwzględnić fakt, że mają one znacznie niższą prędkość startową i zapewniają lepszy uzysk energii na terenach zabudowanych, niż mikroturbiny HAVT.

Mikroturbina wiatrowa – czy opłaca się inwestować ?

Relatywnie wysokie ceny instalacji OZE niejedokrotnie nasuwają pytanie, czy ich nabycie jest opłacalne. W przypadku mikroturbin wiatrowych, okres zwrotu inwestycji może być krótszy, niż dla fotowoltaiki. Jest to rozwiązanie bardziej „low-tech” niż panele fotowoltaiczne, ponieważ nie wiąże się z aż tak zaawansowaną inżynierią materiałową, drogimi tworzywami oraz wysokimi kosztami produkcji.

Co więcej, istnieją firmy specjalizujące się w wytwarzaniu wiatraków… z recyklingu. Wiadomo jednak, że na opłacalność inwestycji w OZE ma wpływ uzysk energii z zamontowanej instalacji. Ponieważ polski klimat charakteryzuje się większym nasłonecznieniem i mniejszymi prędkościami wiatru w lecie, natomiast bardziej wietrzną pogodą i mniejszym nasłonecznieniem w zimie, warto rozważyć zastosowanie instalacji hybrydowej – połączenie fotowoltaiki z mikroturbiną wiatrową.

Takie rozwiązanie sprawia, że źródła energii wzajemnie się uzupełniają, i częściowo niweluje kłopotliwą zależność od warunków atmosferycznych. Na opłacalność inwestycji w mikroturbinę wiatrową ma wpływ również jej lokalizacja – choć na pewno nie aż tak duży, jak w przypadku większych turbin. Reasumując, są one stosunkowo opłacalne, choć ceny wielu modeli na pierwszy rzut oka mogą wydawać się znacznym wydatkiem.

Warto jednak zauważyć, że coraz częściej w ogłaszanych naborach na dotacje do OZE, obok fotowoltaiki, pomp ciepła i kolektorów słonecznych coraz częściej pojawia się również opcja związana z mikroinstalacjami wiatrowymi. Liczne programy, oferujące dofinansowania zakupu urządzeń do pozyskiwania energii ze źródeł odnawialnych, mogą w takim razie być szansą do rozwoju również tej gałęzi OZE.

Aleksandra Stelmach

Redakcja GLOBEnergia